Po zakończeniu przerwy reprezentacyjnej Real Madryt czeka niełatwe spotkanie z Levante na Santiago Bernabéu. Los Granotas dobrze weszli w rozgrywki, gromadząc 6 punktów w pierwszych trzech kolejkach La Ligi. Swoimi wrażeniami przed meczem z Królewskimi podzielił się napastnik zespołu z Walencji, Rubén Rochina. Przedstawiamy słowa 28-latka.
– Przerwa na reprezentacje przychodzi w momencie, kiedy gramy dobrze? Tego nigdy nie wiadomo. Ale zawsze dobrze jest wykorzystać nasz moment i cieszyć się spokojnymi dniami. Dzięki zdobyciu sześciu punktów udajemy się na przerwę bardzo spokojni. Wszyscy lubimy wygrwać i bardzo nas cieszy taki początek. Do meczu na Bernabéu podchodzimy z nieco większym spokojem.
– Powrót z reprezentacji i mecz na Bernabéu? Real to zawsze Real. Bernabéu to bardzo, bardzo trudny teren. Mamy doświadczenie z ubiegłego roku i wiemy, że wygranie na ich stadionie nie jest niemożliwe. Będziemy pracować, by ponownie mieć swoje szanse.
– Real jest w kryzysie? Nie. Myślę, że mówienie o kryzysie w przypadku takich drużyn jest irracjonalne. Real zawsze jest Realem i zawsze nim będzie. Musimy być świadomi, że czeka nas bardzo trudny mecz i jeśli chcemy osiągnąć coś pozytywnego, to będziemy musieli dużo wycierpieć.
Rochina: Po ostatnim roku wiemy, że na Bernabéu można wygrać
Napastnik Levante o meczu z Realem Madryt
REKLAMA
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się