Paul Pogba i Neymar. O tej dwójce w kontekście Realu Madryt mówiło się niemal przez całe lato. Wiele mediów zastanawiało się, jak mógłby wyglądać transfer któregoś z nich do stolicy Hiszpanii i często wśród ewentualnych sposobów na przeprowadzanie transakcji wspominano o Viníciusie Júniorze. Brazylijskie UOL Esporte donosi zaś, że na pozyskaniu 19-latka najbardziej zależało… Arsenalowi.
Kanonierzy ostatecznie zdecydowali się kupić Nicolasa Pépé, za którego zapłacili aż 80 milionów euro, co było najdroższym ruchem w historii londyńskiego klubu, ale wcześniej wielokrotnie podpytywali o Viníciusa. Zainteresowanie piłkarzem Los Blancos przejawiał przede wszystkim Edu, były zawodnik Corinthians czy Valencii, a obecnie dyrektor sportowy Arsenalu. Rozmowy z Realem szybko sprawiły jednak, że The Gunners musieli zmienić obiekt swoich zainteresowań. Królewscy jasno podkreślali, że Vini jest dla nich fundamentalnym graczem, który ma stanowić o sile drużyny nie tylko w przyszłości, ale też już teraz.
Oczywiście o Viníciusa wielokrotnie pytało także PSG, które chciało zasiąść do negocjacji w sprawie Neymara, jeśli Real zdecydowałby się włączyć młodszego z Brazylijczyków do całej operacji. Francuzi dowiedzieli się dokładnie tego samego co Anglicy i 19-latek został w Madrycie, choć na pewno nie tak wyobrażał sobie początek sezonu, w którym od początku zagrał tylko z Celtą, a przeciwko Villarrealowi przebywał na murawie jedynie przez 16 minut.
Arsenal również chciał pozyskać Viníciusa
Nie tylko PSG zabiegało o młodego Brazylijczyka
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.