Vicente del Bosque był ostatnio gościem programu Estudio Estadio nadawanego przez państwową telewizję. Były trener Realu Madryt oraz selekcjoner reprezentacji Hiszpanii udzielił kilku wypowiedzi związanych z bieżącymi sprawami w Realu Madryt i krajowym futbolu.
– Powrót Neymara byłby dobry dla ligi, ale gdybym był w zarządzie któregoś z klubów, nie sprowadziłbym go. Tak czy inaczej to wielki gracz, po prostu nie pasuje mi on w innych aspektach. W stosunku do Barcelony zachował się tak sobie. Lub nawet brzydko, bardzo brzydko. Jeśli popytasz wśród barcelonismo, zdania na temat jego transferu byłyby mocno podzielone. Nie dzieje się tak bez powodu.
– To dopiero początek sezonu, wątpliwości pojawiają się w każdym zespole. Liderem jest Atlético mimo kadrowej rewolucji. To zasługuje na uznanie.
– W Realu mają swoje wątpliwości, ale wynikają one ze wspaniałej kadry. Podobnie jest w Barcelonie, gdzie z gry wypadli Messi i Suárez. W Madrycie wielkimi nieobecnym jest Hazard. Oba zespoły strzelają jednak gole, ponieważ wciąż dysponują wielką siłą rażenia.
– Być może pozostanie Bale’a przy jego nastawieniu wcale nie jest takie dziwne. Nikt nie mówił, że on jest słabym piłkarzem. Podkreślano jedynie to, że się nie zaadaptował w Realu Madryt. Mało kto przeczył jego umiejętnościom. Myślę, że będzie je pokazywał, ponieważ jest świetnym graczem.
– Modrić, Kroos, Marcelo i Cristiano byli kluczowi w ostatnich sukcesach Realu Madryt. Madridismo uważało, że klub jest zabezpieczony na wypadek jego odejścia, ale wszyscy zdaliśmy sobie sprawę, w tym ja, że jednak po jego transferze coś zaczęło się dziać.
Del Bosque: Gdybym działał w którymś klubie, nie kupiłbym Neymara
Parę słów od Sfinksa na tematy bieżące
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się