REKLAMA
REKLAMA

Czarna bestia Villarrealu

Real Madryt regularnie zatapia Zółtą Łódź Podwodną
REKLAMA
REKLAMA

Po 20 latach w Primera División kibice Villarrealu wciąż z niepokojem spoglądają na Real Madryt. Królewscy są bowiem drużyną, którą ekipa Żółtej Łodzi Podwodnej podczas swojej przygody w najwyższej klasie rozgrywkowej pokonywała najrzadziej. Po 40 oficjalnych meczach Villarreal zanotował tylko 4 zwycięstwa przy 12 remisach i aż 24 porażkach. Innymi słowy 60% spotkań z ekipą ze stolicy Hiszpanii kończy się dla nich przegraną. Trzeba jednak podkreślić, że w drugiej dekadzie widoczna jest lekka poprawa pod tym względem.

W pierwszej dekadzie w La Lidze Villarreal w meczach z Realem Madryt po 24 meczach zanotował 2 zwycięstwa, 6 remisów i 16 porażek – aż 70% to przegrane. Do zauważalnej zmiany doszło od powrotu Żółtej Łodzi Podwodnej do Primera División w 2013 roku – od tamtej pory w spotkaniach z Królewskimi zanotowali w sumie 2 porażki, 6 remisów i 8 porażek. To oznacza, że odsetek przegranych spadł do 50%.

Andrés Fernández również z problemami
Podobne odczucia indywidualne względem Realu Madryt może mieć bramkarz Villarrealu, Andrés Fernández. Hiszpański golkiper po 11 oficjalnych spotkaniach z Królewskimi nie odniósł ani jednego zwycięstwa notując przy tym 8 porażek i 3 remisy. Wygląda to jeszcze gorzej, jeśli spojrzymy na bilans bramkowy – aż 31 puszczonych goli w tym klęska 1:7 na Santiago Bernabéu w swoim pierwszym sezonie w Primera División.

Ostatnie aktualności

Jeden tydzień

Zapowiedź meczu Villarreal – Real Madryt

82
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA