REKLAMA
REKLAMA

Lucas Silva czeka na rozwiązanie kwestii swojej przyszłości

Brazylijczyk wciąż jest piłkarzem Realu Madryt
REKLAMA
REKLAMA

Jakkolwiek zabawne by się to wydawało, Lucas Silva, brazylijski pomocnik, kupiony przez Królewskich kilka lat temu, wciąż jest zawodnikiem Realu Madryt. Zostaje mu rok kontraktu i ponownie możemy o nim usłyszeć, ponieważ udzielił wywiadu Esporte Interactivo i wyznał, że szuka sobie nowej drużyny w Europie.

Lucas Silva zapewnia, że nie trenuje z drużyną Zidane'a z powodu „spraw biurokratycznych”, ale jest w dobrej formie. AS podkreśla, że chodzi o brak pozwolenia na pracę w Hiszpanii, co zgodnie z przepisami zakazuje graczowi także trenowania w klubowym ośrodku. „Dwa razy dziennie pracuję z trenerem od przygotowania fizycznego, aby dalej być na dobrym poziomie”, powiedział Brazylijczyk. Jednocześnie wskazuje, że jego jedynym celem jest dalsza gra w Europie, chcąc wypełnić ostatni rok kontraktu z Realem Madryt poza stolicą Hiszpanii.

Real Madryt kupił Lucasa w sezonie 2014/15, który był drugim Ancelottiego, ale nowego pomocnika ledwie zauważono. Wystąpił zaledwie w 9 oficjalnych spotkaniach i podczas wypożyczeń do Olympique Marsylia oraz do Cruzeiro cały czas nie przekonywał. Wciąż jednak jest w Madrycie i ma jeszcze tydzień na rozwiązanie kwestii swojej przyszłości. Latem jego nazwisko łączono nawet z jednym hiszpańskim zespołem, ale to już zamierzchła przeszłość. Lucas będzie więc czekał na decyzję w sprawie swojej przyszłości, ale czekać wciąż w Madrycie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

REKLAMA