W poniedziałek poinformowano, że James Rodríguez w meczu z Valladolidem doznał kontuzji mięśniowej w prawej łydce. Wstępnie w mediach podawano, że Kolumbijczyk wypada na 3-4 tygodnie, ale w programie Chiringuito przekazano, że atakujący wróci do treningów dużo szybciej.
Edu Aguirre poinformował, że James nie ma żadnego naderwania ani nawet mikronaderwania mięśnia. Ostatecznie stwierdzono, że 28-latek doznał jedynie urazu mięśniowego z obrzękiem, który wyklucza go z pracy na maksymalnych obrotach przez 8-10 dni. W kolejnym tygodniu piłkarz ma już wrócić do treningów z grupą.
Dziennikarz dodał, ze Kolumbijczyk zadzwonił już do swojego selekcjonera i przekazał, że chociaż może dojść do pełnej sprawności na mecze kadry, to woli zostać w Madrycie i spokojnie popracować w Valdebebas. Atakujący chce pokazać klubowi i Zidane'owi, że jest w pełni zaangażowany w Real Madryt i że wierzy, iż to może być jego sezon.
Jeśli chodzi o innych kontuzjowanych, to powoli na murawę wracać mają także Rodrygo Goes i Eden Hazard, którzy dwa tygodnie temu doznali kontuzji mięśnia prostego w udzie. Trochę dłużej trzeba będzie poczekać na Brahima Díaza.
James wróci do treningów w następnym tygodniu
Uraz Kolumbijczyka nie jest poważny
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się