Barcelona i PSG spotkały się dzisiaj w Paryżu, by prowadzić dalsze negocjacje w sprawie Neymara. Większość hiszpańskich mediów informuje jednak, że oba kluby nie doszły jeszcze do ostatecznego porozumienia, ale Katalończycy zachowują optymizm. „Nie osiągnęliśmy jeszcze porozumienia, wciąż negocjujemy, ale jesteśmy bliżej”, powiedział dyrektor Javier Bordas, gdy wrócił ze stolicy Francji.
W ciągu kilku najbliższych godzin obie strony ponownie mają zasiąść do negocjacji, by w końcu znaleźć rozwiązanie satysfakcjonujące oba kluby. Dzisiaj rano we Francji stawili się Óscar Grau, Javier Bordas, Eric Abidal i André Cury, by przekonać dyrektorów PSG do transferu. W rozmowach nie uczestniczył o dziwo Nasser Al-Khelaïfi, ale prezes paryżan zdaje się mieć wszystko pod kontrolą.
Le Parisien, czyli najlepiej poinformowane źródło na temat Neymara, donosi, że Katalończycy zaoferowali 170 milionów euro, które miałyby być płatne w dwóch ratach. Na stole pojawiło się również nazwisko Dembélé, ale na razie taka propozycja wciąż nie zadowala Francuzów. Decydującą rolę w negocjacjach ma zaś odgrywać sam Neymar, który poinformował już PSG, że jego życzeniem jest powrót na Camp Nou, co zmusza paryżan do prowadzenia rozmów z Barceloną. Real Madryt i Juventus cały czas czekają, ponieważ okienko transferowe zamyka się za tydzień, ale na razie to Blaugrana wydaje się zdecydowanym faworytem do pozyskania Brazylijczyka.
Neymar coraz bliżej Barcelony?
Katalończycy są dobrej myśli
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (103)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.