Eden Hazard chce w końcu zadebiutować w barwach Los Blancos w oficjalnym meczu. Belg był bardzo sfrustrowany tym, że na kilka godzin przed wylotem do Vigo nabawił się kontuzji mięśnia prostego w lewym udzie, która uniemożliwiła mu już występ w dwóch pierwszych ligowych spotkaniach.
Były piłkarz Chelsea robi wszystko, co w jego mocy, aby jak najszybciej wrócić na boisku i rozpocząć trening z resztą kolegów z zespołu. Hazard celuje już w najbliższy mecz przeciwko Villarrealowi. Królewscy czekają, czy atakującemu uda wyrobić się na spotkanie trzeciej kolejki, ale znacznie większy optymizm planuje wśród jego rodaków, gdyż reprezentacja Belgii już 6 września zagra z San Marino, a trzy dni później ze Szkocją. 28-latek ma być już w pełni gotowy na oba te mecze.
Selekcjoner Belgów ogłosi kadrę w następny piątek, ale decyzja w sprawie powołania Hazarda ma zapaść w ostatniej chwili, jednak nie będzie zależna od tego, czy piłkarz wystąpi w niedzielnym spotkaniu. Roberto Martínez rozmawiał już z lokalnymi mediami i przyznał, że jego odczucia są pozytywne, ponieważ Eden czuje się coraz lepiej i szybko wraca do zdrowia.
Hazard chce wykurować się na mecz z Villarrealem
Belg chciałby w końcu zaliczyć oficjalny debiut
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się