Gareth Bale zakończył poprzedni sezon jako zmiennik, a na początku okienka transferowego był bardziej poza klubem niż w nim. Jednak w pierwszej ligowej kolejce znalazł się w podstawowym składzie i swoim występem udowodnił, że może odegrać ważną rolę w obecnym Realu Madryt. Tak jest i chociaż dla Zidane’a nie było to jasne, klub w żadnym momencie nie wątpił, że Walijczyk może być decydujący w tej drużynie. Zawsze wierzono w atakującego i teraz oczekuje się, że poziom gry w starciu z Celtą Vigo może się utrzymywać przez cały sezon. Florentino Pérez zawsze był pierwszy do wiary w potencjał Bale’a i latem to udowodnił.
Teraz brakuje tylko tego, żeby zaufanie, które zademonstrował trener na Balaídos, powtarzało się i miało ciągłość. Sam Bale rozumie, że droga jest długa i że codzienne zaangażowanie jest kluczowe, żeby zademonstrować poziom, jakiego się od niego oczekuje i jaki był w stanie wiele razy zaprezentować w białej koszulce.
Władze klubu zawsze stawiały na pozostanie Bale’a. Nawet w najtrudniejszym momencie nie chcieli oddawać zawodnika, którego uważali za gracza z najwyższej półki. Wierzyli w Walijczyka i stawiali go w roli jednego z kluczowych elementów tak potrzebnej przebudowy drużyny. W szatni również nikt nie wątpi w piłkarskie umiejętności Bale’a ani w jego zaangażowanie na murawie. Wszyscy zdają sobie sprawę, że mowa o graczu robiącym różnice, ale widzieli go już poza zespołem. Nie odwrócili się jednak od niego i mecz na Balaídos pokazał, że atakujący może być decydujący w każdym momencie, co udowodnił przy pierwszym golu, wykładając piłkę Benzemie.
Zidane wydaje się przekonany, że musi zaakceptować Bale’a jako jednego z członków drużyny. Nie taki był jego zamysł, ale rynek transferowy uniemożliwił odejście Garetha. Władze Realu Madryt nie chciały oddawać Walijczyka w prezencie, a sam zawodnik nie zamierzał zmieniać klubu. Wszystko skończyło się tym, że Zidane ma do dyspozycji gracza, który może, a nawet powinien, być decydujący w trakcie sezonu. W spotkaniu z Celtą Vigo zaprezentował szybkość, która tak bardzo go charakteryzowała przed laty. Lewa noga również ma się znakomicie i teraz odrodzony Bale musi odzyskać regularność, ponieważ tego wymaga od niego Zizou.
Florentino miał rację co do Bale’a
Walijczyk może być decydujący w tym sezonie
REKLAMA
Komentarze (42)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się