Thibaut Courtois pojawił się w strefie mieszanej po meczu z Celtą Vigo. Przedstawiamy jego wypowiedzi dla dziennikarzy radiowych i telewizyjnych.
– Decydujące parady? Pojawiały się takie także w poprzednim sezonie. Czasami bramkarz pozostaje niezauważony. Dzisiaj miałem dobrą paradę w sytuacji sam na sam przy 1:0 i potem gdy graliśmy w dziesiątkę, miałem dobrą interwencję przy główce z bliskiej odległości. Ta parada na pewno pomogła zespołowi, a zaraz potem Kroos strzelił golazo. Przy 2:0 Celcie było już ciężej.
– Przygotowania? Pracowaliśmy w tym okresie bardzo ciężko i czasami te mecze nie idą tak, jak tego chcemy z różnych powodów. La Liga jednak zaczyna się w pierwszej kolejce, a nie wcześniej. Dobrze pracowaliśmy przed tym spotkaniem i w pierwszej połowie graliśmy dobrze. W drugiej już przy byciu w dziesięciu walczyliśmy razem i udało się zdobyć dwie kolejne bramki.
– Nie zaskoczył mnie występ Bale'a od początku, bo trener naprawdę liczy tu na wszystkich. To on wystawia jedenastkę, ale Bale rozegrał dzisiaj wielkie spotkanie.
– Sytuacja w bramce jest klarowna? Ja staram się dobrze trenować, a potem decyduje trener. Moje poprzednie słowa zostały źle zinterpretowane. Chciałem powiedzieć, że trener jasno wie, co chce robić. Ja też wiem, co robię na treningach. A jeśli udaje się pomóc ekipie paradą, tym lepiej.
– Czuję większą pewność siebie niż w poprzednim sezonie? W tym roku mogłem normalnie przepracować cały okres przygotowawczy. Rok temu po mundialu, gdzie wiele przeżyliśmy, doszedł transfer, a to wszystko męczy fizycznie i psychologicznie. Musiałem dostosować się do nowego klubu i złapać dobry rytm. Teraz czuję się dobrze i uważam, że z całą drużyną możemy pokazać, że poprzedni sezon to już przeszłość.
– Hazard? Nawet nie wiedziałem, że doznał kontuzji. Sam byłem zaskoczony, gdy po treningu nie zobaczyłem go na liście powołanych. On jednak szybko wróci.
Courtois: Jeśli udaje się pomóc ekipie paradą, tym lepiej
Belg zatrzymał się w strefie mieszanej
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się