REKLAMA
REKLAMA

Courtois: Czasem na treningach też gramy 10 na 11

Belg ocenia spotkanie z Celtą
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt otworzył nowy sezon zwycięstwem z Celtą, a duży udział w zwycięstwie miał Thibaut Courtois. Mogło się wydawać, że dla Belga szczególnie trudnym okresem meczu mógł być czas, gdy Real grał w dziesiątkę, jednak bramkarz Realu wskazuje, że byli na to przygotowani. Poniżej przedstawiamy pełne wypowiedzi Belga dla klubowej telewizji.

– Mamy dobre odczucia po tym spotkaniu. Okres przygotowawczy pod pewnymi względami nie był dla nas łatwy, szczególnie ze względu na kilka spotkań, w których nie zagraliśmy dobrze, na przykład to z Atlético. Ale cały czas wiedzieliśmy, że dobrze się przygotowujemy. Czujemy się dobrze, ufamy sobie i pokazaliśmy to w tym spotkaniu. Najlepsza w tym była walka przy stanie 0:1, gdy grając w dziesięciu potrafiliśmy podwyższyć prowadzenie.

– Wiedzieliśmy, że w drugiej połowie trochę bardziej nas przycisną. Myślę, że dobrze się spisałem przy akcji sam na sam z Aspasem. A po czerwonej kartce po prostu mentalnie przygotowujesz się na większy wysiłek, bo wiesz, że rywale będą atakować jeszcze więcej. Atakowali, oddali kilka strzałów, z których część udało mi się odbić. Dla nas w takiej sytuacji bardzo trudne było zdobywanie kolejnych bramek, ale zrobiliśmy to, trafiliśmy na 2:0 i 3:0. Szkoda tylko, że nie udało się zachować czystego konta. Pracujemy dalej tak samo i przygotowujemy się na Valladolid.

– Czasem na treningach zdarza się, że w meczach mamy nieparzystą liczbę zawodników i gramy chociażby 10 na 11. Wymieniamy się w ten sposób, że każda drużyna przez moment gra z przewagą, bo trener chce, żebyśmy nauczyli się dobrej gry w osłabieniu. Wtedy walczysz i to widać w meczach. Najważniejsza jest dobra organizacja, ale także szukanie swoich okazji na bramkę.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA