Szkoleniowiec Realu Madryt, Vanderlei Luxemburgo, będzie musiał poczekać, aby ostatecznie wiedzieć czy będzie mógł na spotkanie z Zaragozą wystawić jedenastkę podobną do tej z meczu z Rosenborgiem. A wszystko prze różne mięśniowe problemy Woodgate’a, Salgado i Gutiego. Guti jest wprawdzie przemęczony, ale trenował z całą grupą, natomiast Salgado i Woodgate trenowali mniej intensywnie i trzeba będzie poczekać do jutrzejszej sesji treningowej, na której rozstrzygnie się czy brazylijski szkoleniowiec będzie mógł skorzystać z ich usług w niedzielnym meczu.
Sytuacja kadrowa Realu jest wciąż trudna w obliczu kontuzji Ronaldo, Baptisty, Helguery, Gravesena oraz Zidane’a i zawieszonego za kartki Pablo Garcii. Urugwajczyk nawet opuścił już Madryt i pojechał na zgrupowanie reprezentacji, która ma zmierzyć się z Australią w dwumeczu o awans do Mistrzostw Świata w Niemczech. Luxemburgo liczy na jak najszybszą rehabilitację kontuzjowanych piłkarzy, ale do tego czasu będzie musiał skorzystać z innych rozwiązań kadrowych. Lista powołanych na razie się nie powiększyła: Casillas; Salgado, Pavón, Woodgate, Roberto Carlos; Beckham, Diogo, Sergio Ramos, Guti; Raúl i Robinho. Ale trzeba poczekać do jutrzejszego treningu, gdyż nowe kontuzje mogą stworzyć szansę dla uzdolnionych, młodych piłkarzy Realu Madryt Castilla.
Luxe będzie miał twardy orzech do zgryzienia...
Salgado i Woody pod znakiem zapytania
Czyli kadrowych problemów Realu ciąg dalszy
REKLAMA
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się