REKLAMA
REKLAMA

Sytuacja kadrowa nie ulega poprawie

Dziś pod okiem fizjoterapetów ćwiczyli Guti i Woodgate
REKLAMA
REKLAMA

Sytuacja kadrowa Realu Madryt w meczu z Realem Saragossa nie ulegnie poprawie, co najwyżej pogorszeniu. W niedzielnym meczu na pewno nie zagrają kontuzjowani Zinedine Zidane, Ronaldo, Julio Baptista, Thomas Gravesen i Ivan Helguera. Wszystko jest jednak na dobrej drodze, by cała piątka mogła zagrać 19 listopada w meczu z Barceloną. Z Katalończykami będzie mógł zagrać również Pablo Garcia, który z Saragossą musi pauzować za nadmiar żółtych kartek.

Niewiadomo natomiast co z Michelem Salgado. Sztab medyczny postanowił, że nie będzie potrzebna operacja lekko pękniętej kości jarzmowej. Natomiast istnieje obawa przed odnowieniem się kontuzji mięśnia łydki, która niedawno uniemożliwiła mu grę przez 2 tygodnie.

Co gorsza, dziś pod okiem fizjoterapetów ćwiczyli na siłowni Guti i Woodgate. Obaj narzekają na bóle mięśni nóg, które wynikają z przemęczenia. Najprawdopodobniej wystarczy kilka dni odpoczynku, ale ich występ w spotkaniu z Saragossą nie jest całkowicie pewny.

Reszta zawodników bez problemów odbyła dziś trening. Zawodnicy z podstawowego składu z meczu z Rosenborgiem, czyli Raúl, Roberto Carlos, Sergio Ramos, Diogo i Robinho mieli tylko rozgrzewkę na murawie, a potem ćwiczyli na siłowni. Beckham i Pavón na własne życzenie, przez 30 minut, trenowali z pozostałą częścią grupy, w skład której weszli Mejía, Raúl Bravo, Tébar, De la Red, Soldado, Jurado, Mińambres i Borja Valero.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (98)

REKLAMA