Donny van de Beek wciąż czeka w Amsterdamie na nowe informacje z Madrytu. Po prawdopodobnie definitywnym już fiasku, jeśli chodzi o transfer Paula Pogby, Real Madryt chce się teraz skupić głównie na sprowadzeniu Neymara, ale jednocześnie pamięta o 22-letnim pomocniku Ajaxu. Zinédine Zidane regularnie domaga się wzmocnienia środka pola, w którym może obecnie liczyć tylko na pięciu zawodników – Casemiro, Toniego Kroosa, Lukę Modricia, Isco i Fede Valverde. Po odejściach Marcosa Llorente i Daniego Ceballosa tym brakującym elementem miał być Pogba, ale teraz sytuacja uległa zmianie.
Real Madryt musi postawić na alternatywę dla Francuza, a jest nią właśnie Van de Beek. Porozumienie z samym zawodnikiem jest pełne, a na bieżąco z tematem jest również Ajax, który nie będzie robił większych problemów podczas negocjacji. Królewscy wstrzymywali się jednak z tym ostatecznym ruchem do momentu, w którym transfer Pogby będzie już całkowicie odrzucony.
Na korzyść Van de Beeka działa również fakt, że jego cena (około 50 milionów euro) i zarobki (poniżej średniej pierwszego zespołu) nie będą miały negatywnego wpływu na działania dotyczące kosztownej i skomplikowanej operacji sprowadzenia Neymara. Sam Holender ze spokojem oczekuje dalszych wydarzeń, mając świadomość tego, że jego przenosiny do stolicy Hiszpanii powinny być już teraz tylko kwestią czasu.
Van de Beek wychodzi na prowadzenie
Holender od początku był główną alternatywą dla Pogby
REKLAMA
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się