REKLAMA
REKLAMA

Rodrygo i Kubo mają zagrać dziś w Castilli

Obaj 18-latkowie nie udali się do Salzburga
REKLAMA
REKLAMA

Rodrygo Goes i Take Kubo nie polecą dzisiaj z drużyną do Salzburga na towarzyskie spotkanie z Red Bullem. Brazylijczyk i Japończyk nie znaleźli się na liście powołanych i zostali w Madrycie. Powodem takiej decyzji jest dzisiejszy sparing Castilli, w którym wystąpić mają obaj 18-latkowie. Będzie to dla nich pierwsza okazja do gry pod skrzydłami Raúla. Hiszpańskich szkoleniowiec może więc liczyć dzisiaj na piłkarzy, z których usług najprawdopodobniej będzie często korzystał w trakcie zbliżającego się sezonu. Rezerwy Realu Madryt zmierzą się o godzinie 21:00 z Alcorcónem w Valdebebas.

Nie ma w tej decyzji niczego nadzwyczajnego, choć zarówno jeden, jak i drugi pokazywał się z dobrej strony podczas ostatnich spotkań. Plan na rozwój Rodrygo jest podobny do tego, jaki był w przypadku Viníciusa. W ubiegłym sezonie nieco starszy z Brazylijczyków trenował z pierwszym zespołem i początkowo występował w Castilli, dopóki drzwi do pierwszej drużynie nie otworzył mu na dobre Santiago Solari. Rodrygo może jednak liczyć na częstą obecność w kadrze Królewskich, ponieważ hiszpańskie obywatelstwo, jakie otrzymał już Fede Valverde, daje mu miejsce w zespole.

Przypadek Kubo jest nieco inny. Na ten moment klub nie zakłada występów Japończyka w ekipie Zizou i wszyscy zamierzają zachowywać względem niego spokój. Nikt nie chce się spieszyć, dlatego obaj gracze znajdą się na razie pod opieką Raúla, który przed laty sam zaczynał karierę w pierwszej drużynie w podobnym wieku.

Ostatnie aktualności

Kadra na Salzburg

James, Bale, Rodrygo, Kubo i Mariano zostają w Madrycie

142
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (26)

REKLAMA