REKLAMA
REKLAMA

Van de Beek podejmuje dziś ryzyko

Holender zagra z PAOK-iem
REKLAMA
REKLAMA

Ajax gra dzisiaj o bardzo wiele z PAOK-iem. To trzecia runda fazy kwalifikacyjnej do Ligi Mistrzów. Właśnie dlatego amsterdamczycy potrzebuję Donny'ego van de Beeka, który na ten moment wciąż jest graczem holenderskiego klubu. Mówił o tym sam Erik ten Hag, który podczas wczorajszej konferencji prasowej stwierdził, że nie ma na ten temat nawet dyskusji, by nazywać pomocnika inaczej niż piłkarzem Ajaxu. Bez De Ligta i De Jonga to właśnie Van de Beek stał się liderem mistrzów Holandii, a już w pierwszym spotkaniu tego sezonu Eredivisie zaliczył asystę i trafił do siatki.

Z niepokojem dzisiejszemu spotkaniu przyglądać będą się wysłannicy Realu Madryt, ponieważ Van de Beek naraża się na kontuzję, która może mu jeszcze zamkną drzwi do stolicy Hiszpanii. Królewscy i piłkarz są już dogadani, ale wciąż brakuje ostatecznego porozumienia między oboma klubami. Co prawda dla Zizou priorytetem wciąż pozostaje transfer Paula Pogby, ale to właśnie na Van de Beeka chcą postawić Los Blancos, jeśli ten nie nabawi się dzisiaj żadnego poważniejszego urazu.

W ciągu ostatnich lat przepisy UEFA zdążyły ulec zmianie i ewentualny występ Van de Beeka w dzisiejszym meczu nie sprawi, że ten nie będzie mógł występować w tej edycji Ligi Mistrzów w barwach innego klubu. Artykuł 43. regulaminu mówi teraz o tym, że piłkarz, którzy bronił barw innej drużyny w fazie kwalifikacji, może grać dla innego zespołu już w fazie grupowej. Real obawia się więc tylko tego, że Holender dozna dzisiaj kontuzji.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

REKLAMA