Paul Pogba ostatecznie nie poleciał wczoraj do Cardiff na dzisiejszy sparing Manchesteru United z Milanem, chociaż znalazł się w szerokiej kadrze, jaką na to spotkanie ogłoszono na oficjalnej stronie klubu. Dodatkowa oficjalna informacja w sprawie Francuza mówi o problemach z plecami, jakich pomocnik miał nabawić się w ostatniej chwili na piątkowym treningu, ale ta nieobecność rozgrzała oczywiście plotki o przyszłości pomocnika.
Wiele źródeł zaangażowanych w temat sytuacji 26-latka utrzymuje, że jest on nastawiony na odejście z Manchesteru United, chociaż wszyscy zgodnie dodają, że na razie jego wymarzony Real Madryt nie złożył w jego sprawie nawet oficjalnego zapytania. Mniej znane źródła z Francji mówią, że nieobecność Pogby w Cardiff to początek buntu zawodnika, który miał doradzić mu jego agent Mino Raiola, ale Ole Gunnar Solskjćr już w Walii przekazał mediom, że Francuz odczuwa bóle pleców od kilku dni. Także z tego powodu piłkarz wszedł na boisko dopiero w drugiej połowie wtorkowego starcia z Kristiansund. Norweg dodał, że spodziewa się, iż jego gracz wznowi treningi na początku przyszłego tygodnia.
Zegar w tej sytuacji tyka coraz głośniej, bo okienko do kupowania graczy zamyka się dla angielskich klubów już w czwartek o godzinie 18:00 czasu polskiego. Na razie Manchester pomimo wielu plotek nie pozyskał żadnego nowego pomocnika i jeśli ten status utrzyma się do czwartku, a Pogba będzie dalej w drużynie, to trudno będzie spodziewać się jego transferu po tym dniu, a już tym bardziej za niższą kwotę od 200 milionów euro, jakich mają za pomocnika oczekiwać Czerwone Diabły.
United bez Pogby w ostatnim sparingu – uraz czy bunt?
Francuz niespodziewanie nie poleciał do Cardiff
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się