Real Madryt poinformował już Jamesa Rodrígueza, że nie zamierza go sprzedawać. Kolumbijczyk zostanie w drużynie, a spory wpływ miała na to dotkliwa porażka z Atlético i poważna kontuzja, jakiej nabawił się Marco Asensio. Florentino Pérez zdecydował się nie oddawać nigdzie pomocnika, choć innego zdania był Zizou. Dzisiaj piłkarz dołączył do drużyny i rozpoczął treningi w Valdebebas. James wrócił po 787 dniach, ponieważ jego ostatnie zajęcia z Los Blancos miały miejsce przed finałem w Cardiff, gdy Real mierzył się z Juventusem, choć zawodnik obejrzał ostatecznie ten mecz z wysokości trybun.
Jeszcze kilka tygodni temu odejście Jamesa wydawało się pewne, a publicznie zainteresowanie nim wyrażało zarówno Napoli, jak i Atleti. Carlo Ancelotti kilkukrotnie kontaktował się z Kolumbijczykiem, który był nawet chętny na przenosiny do Włoch. Sytuacja uległa jednak zmianie, gdy De Laurentiis nie chciał płacić 40 milionów za pomocnika, a chciał go jedynie wypożyczyć. Do akcji wkroczyło więc Atlético, a tuż przed derbami Gil Marín otwarcie mówił, że podoba mu się James. Kilka godzin później doszło jednak do meczu, a po nim wszystkie kontakty w sprawie Jamesa zostały wstrzymane, choć Królewscy muszą sprzedawać, by sprostać zasadom Finansowego Fair Play.
Florentino nie chce już oddawać kolejnych zawodników do lokalnego rywala, gdzie grają już Llorente i Morata. Jedynym rozwiązaniem, jakie chodziło po głowie prezesa, była sprzedaż Jamesa do Napoli lub innego klubu spoza Hiszpanii. Wszelkie okoliczności sprawiają jednak, że Królewscy podjęli decyzję o tym, że Kolumbijczyk zostaje w zespole na najbliższy sezon.
AS: Real zdecydował, że James zostaje
Kolumbijczyk nie zostanie sprzedany
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (58)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.