Mejía
- Bramkę dedykuję mojemu przyjacielowi, który wczoraj zmarł na raka... Sama bramka jednak wiele nie zmienia. Moja sytuacja w Madrycie jest wciąż skomplikowana. Jedyne co muszę zrobić to wrócić do pracy, by otrzymać kolejne szanse. Mam nadzieję, na więcej minut w tym sezonie. Dla mnie to był szczególny gol, gdyż rzadko mi się zdarza strzelać bramki. Zwycięstwo przyszło w dobrym momencie. Po dwóch porażkach z rzędu, ta wygrana nas bardzo cieszy i motywuje do dalszej pracy.
Pablo García
- Zagraliśmy dobrą piłkę. Musieliśmy przystąpić do spotkania ze spokojem, koncentracją i zaangażowaniem. Betis to bardzo trudny rywal. Dla nas było to spotkanie na śmierć i życie.
Diogo
- Jestem zadowolony ze zwycięstwa. Wiedzieliśmy, że musimy wygrać. Dziś zobaczyliśmy, że Madryt potrafi grać w piłkę i ma piłkarzy, którzy potrafią grać. Jeśli będę musiał zagrać w następnym meczu, to zagram. Trochę boli mnie noga, ale jeśli będę musiał zagrać, zrobię to.
Mejía: Moja sytuacja wciąż jest trudna
Mejía, Pablo García i Diogo po meczu
REKLAMA
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się