Marco Asensio co najmniej do jutra pozostanie w Stanach Zjednoczonych. Pomocnik jest bardzo dotknięty poważną kontuzją, jakiej doznał w starciu z Arsenalem. Spędził noc w szpitalu, gdzie ambulans zawiózł go prosto ze stadionu. Obecnie sztab medyczny rozważa różne opcje co do dalszego postępowania, jednak wydaje się, że Asensio wróci do Hiszpanii najwcześniej w czwartek.
Jeszcze w nocy Asensio przeszedł pierwsze zabiegi, ponieważ doszło do zapalenia stawu i uszkodzenia naczyń krwionośnych. Kontuzja może go wykluczyć nawet na dziewięć miesięcy, dlatego operacja mimo wszystko nie jest tak dużym priorytetem, by kilka dni opóźnienia operacji stanowiło jakikolwiek problem. Dlatego też najpierw Marco uda się do Madrytu, choć jak źródła klubowe zapowiedziały dziennikarzom Asa, operacja odbędzie się najprawdopodobniej właśnie w jednym z madryckich szpitali.
Asensio jeszcze nie wraca do Hiszpanii
Hiszpan czeka na operację
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się