Álvaro Odriozola udzielił wypowiedzi w strefie mieszanej po sparingu z Arsenalem. Przedstawiamy słowa Hiszpana, jakie opublikowano w klubowej telewizji.
– Po pierwsze, w imieniu swoim i drużyny przekazuję silne uściski i przesyłam siłę Marco, bo to dla niego trudne chwile. Ciągle nie znamy diagnozy, ale byłem blisko tej akcji i mógł tam doznać krzywdy. Przesyłamy mu siłę naszej grupy.
– Odczucia osobiste? Słodko-gorzkie z powodu sytuacji Marco, bo coś takiego wpływa także na ciebie. Gdy kolega, z którym przebywasz przez tyle czasu i wypracowujesz silne więzi, ma taki problem, nigdy nie jest to nic dobrego. Pod względem osobistym jestem jednak zadowolony i szczęśliwy. To były naprawdę trzy ciężkie miesiące przez obojczyk. Rehabilitacja przebiegła jednak dobrze. Praca i poświęcenie zawsze przynoszą efekty i dzięki temu mogę stwierdzić, że dla mnie to bardzo szczęśliwy dzień. Czy jestem całkowicie wyleczony? Dzisiaj zanotowałem dwa mocne upadki i czuję się dobrze. Siły dodaje mi bycie w tej grupie.
– Mecz Bale'a? Rozegrał wspaniały mecz. Strzelił gola i ciągle łamał linię obrony rywala. Prawda jest taka, że ja widzę go skupionego. My, piłkarzy, mamy tą dziwną umiejętność odcinania się od otoczenia i myślę, że Garethowi się to udaje, bo naprawdę świetnie pracuje. Musi robić to dalej, by grać jak najlepiej. Tyle mogę powiedzieć.
– Bale nie chciał grać z Bayernem? Szczerze, nie mam pojęcia, do czego tam doszło. Nie wiem, co się stało ani o czym rozmawiali. Ja widzę tyle, że on jest gotowy do gry na 100%. Jego odejście do Chin po takim występie brzmi jak żart? [śmiech] Dzisiaj grał z nami… Nic nie wiem, żeby odchodził do Chin. On nam niczego o tym nie powiedział. To wielki zawodnik, nikt nie może w to wątpić. Oby dalej był z nami, bo to wielki zawodnik i świetna osoba.
Odriozola: Oby Bale dalej był z nami
Wypowiedzi ze strefy mieszanej
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się