Menu
Piwwwko / marca.com

Zidane skreślił też Mariano

Napastnik nie zagrał ani minuty z Bayernem

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Sytuacja Mariano została nieco przyćmiona zamieszaniem, które wywołał brak powołania Garetha Bale'a na sparing z Bayernem, ale Hiszpan jest drugim „naznaczonym” zawodnikiem przez Zinedine'a Zidane'a na początku okresu przygotowawcze. Wszyscy wiedzą, że Zizou nie liczy na napastnika, który za wszelką cenę chce pozostać w zespole,. Francuski szkoleniowiec postąpił wobec niego niemal tak samo stanowczo, jak w przypadku Walijczyka. Nie skierował ku Mariano żadnej uwagi na konferencji prasowej, ale też nie dał mu żadnej minuty w starciu z Bawarczykami .

W pierwszej połowie Zidane postawił na „starą gwardię”, którą uzupełnił Edenem Hazardem. W drugiej odsłonie Francuz posłał do boju młodszych zawodników. Trener desygnował do gry dwie kompletnie różne jedenastki i w żadnej nie znalazło się miejsce dla Mariano, który obejrzał całe spotkanie z ławki.

Po decyzji Zidane'a klub oczekuje, że zarówno Mariano, jak i jego agenci poczują się dotknięci i zaczną szukać nowego klubu. Klub chce jak najszybciej pozbyć się 25-latka, by zrobić miejsce w zespole i zgarnąć gotówkę, by dalej działać na rynku transferowym. Bez dalszych sprzedaży nie będzie bilansu finansowego i z pewnością nie będzie też transferu Paula Pogby.

Mimo że Zidane nie odniósł się do Mariano na pomeczowej konferencji prasowej, to wszystko wskazuje na to, że napastnik nie zagra też z Arsenalem, a Zizou będzie rozdzielał minuty w ataku pomiędzy Karimem Benzemą a Luką Joviciem.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!