Eden Hazard udzielił w Montrealu wywiadu Jayowi Shetty'emu, angielskiemu prezenterowi, twórcy wideo, coachowi oraz byłemu mnichowi. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi nowego gracza Realu Madryt z tej rozmowy.
– Co myślę, gdy moja ekipa przegrywa? Muszę po prostu strzelić jednego [gola], przyjacielu. Wiele razy możesz zobaczyć, że jesteśmy przybici, bo przegrywamy. Ale na końcu, dlaczego jestem na boisku? Jestem na boisku, żeby zdobywać bramki [uśmiech]. Więc próbuję po prostu wziąć piłkę i staram się robić to, co potrafię. Będę dryblować, podawać czy strzelać i próbować trafić do siatki.
– Najlepsza bramka w karierze? Trochę ich zdobyłem… [śmiech] Jeden gol w Lille, przed Chelsea, przeciwko Marsylii lewą nogą. Z Chelsea przeciwko Tottenhamowi w domu, gdy Leicester wygrało mistrzostwo… przeciwko Liverpoolowi na wyjeździe… przeciwko Arsenalowi w domu… Miałem kilka dobrych goli, ale poczekaj, najlepsze nadchodzi [puszcza oczko]. Najlepsze nadchodzi.
– Nadejdzie już w Stanach Zjednoczonych? Jeśli się uda, to dlaczego nie… To tylko sparingi, ale wiesz, dla mnie będzie to pierwszy występ w Realu Madryt, więc oczywiście chcę na wszystkich zrobić wrażenie. Na kolegach, na bossie, na kibicach… więc dam z siebie wszystko, co mam najlepsze.
– Skupienie czy radość na murawie? Gram z wolnością. Próbuję grać ze swobodą. Czasami jest o to w piłce ciężko, bo masz obrońców, pomocników i napastników, ale ja jestem takim typem gracza, że jeśli nie gram ze swobodą, jestem słaby. Gram źle, przestaję, idę na ławkę. Lubię wejść i pójść na prawą stronę, na lewą, czasami na środek ataku, by poprzemieszczać się z kolegami. Do tego dochodzi gra z instynktem. Dla mnie to jest mój futbol, gram z instynktem. Nie myślę, że muszę zrobić to, że muszę podać na prawo, że muszę podać na lewo. Po prostu gram. Biorę piłkę i w ciągu sekundy podejmuję decyzję o zrobieniu czegoś.
– Co zabieram ze sobą z Anglii do Madrytu? Doświadczenie. Przyszedłem do Chelsea siedem lat temu. Byłem jak dziecko, a teraz jestem dojrzalszy i mam doświadczenie. Rozegrałem ponad 500 meczów w całej karierze. Mam tylko 28 lat, więc czuję, że ciągle jestem młody, ale tak, teraz mam doświadczenie. La Liga jest całkowicie inna od Premier League, ale z doświadczeniem szybko możesz się dostosować. Dlatego myślę, że doświadczenie to podstawowa rzecz.
– Czego chcę nauczyć się w Realu? Wiesz, gdy grasz dla Realu, musisz wygrywać w każdym roku. Musisz wygrywać, wygrywać i wygrywać. Jeśli nie wygrywają Ligi Mistrzów, fani są źli. To jest normalne, bo tego typu klub, chcesz po prostu coś wygrać i dlatego tutaj jestem. Chcę po prostu rozgrywać mecze, strzelać gole i na koniec sezonu chcę zdobywać trofea.
– Utrzymywanie zwycięskiego nastawienia? To jest po prostu motywacja grupowa. Nie chodzi tylko o ciebie. Gdy czujesz, że skład chce wygrywać, też chce zwyciężać. Dlatego kocham grać w piłkę, bo można wygrywać i być razem. Wiesz, futbol nie opiera się tylko na tobie, na jednym gościu. Chodzi o drużynę. Jeśli macie tego samego ducha, możecie wiele wygrać. Nawet jeśli nie macie topowych talentów... Ale oczywiście jeśli macie talent, doświadczenie i zwycięską mentalność, to wygracie wszystko. Właśnie dlatego tutaj jestem.
Pełną rozmowę z Belgiem można znaleźć tutaj.
Hazard: Chcę zrobić wrażenie na kolegach, trenerze i kibicach
Najnowszy wywiad z nowym graczem Realu
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się