Marco Asensio po ostatnim sezonie przestał być niepodważalnym graczem i stracił status piłkarza nie na sprzedaż, a działacze byli gotowi rozmawiać o nim w kontekście potencjalnego transferu. Doprowadziło to do sytuacji, w której tego lata aż sześć wielkich europejskich klubów miało pytać o sytuację Hiszpana, a jeden z nich usiadł nawet z Królewskimi do negocjacji. Radio SER podaje jednak, że klub ciągle wierzy w 23-latka.
„Marco, nie chcemy cię sprzedawać”, takie przesłanie od działaczy atakujący po raz kolejny miał usłyszeć w Montrealu. Te słowa miały go uspokoić i pomóc w pełnym skupieniu na pracy przed sezonem. Dziennikarz Antón Meana dodaje, że sam zawodnik dobrze jednak wie, że przez najbliższy rok gra o swoją przyszłość w Madrycie. Asensio wzbudza zainteresowanie w Anglii czy we Włoszech, ale jest szczęśliwy w Realu i podejmuje wyzwanie, jakim jest wywalczenie sobie miejsca w składzie i powrót do statusu gracza nie na sprzedaż.
Hiszpan ma widzieć siebie w obu wariantach, jakie w tym sezonie ma stosować Zizou. Jeśli ekipa będzie grała trójką atakujących, Asensio może występować na prawej flance obok Hazarda i Benzemy. Jeśli będzie przechodzić na grę dwoma napastnikami, 23-latek jest gotowy pracować w drugiej linii na obu skrzydłach. W jego wielki wkład w ten sezon wierzyć mają też Królewscy, którzy mieli zdecydować o jego pozostaniu w zespole, przynajmniej na najbliższy rok.
SER: Klub zapewnia Asensio, że go nie sprzeda
Hiszpan w tym sezonie gra jednak o wszystko
REKLAMA
Komentarze (46)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się