Mimo że Zidane i Salgado wciąż mogą „cieszyć się" przerwami zdrowotnymi, obaj nie próżnują. Podczas gdy ich koledzy z drużyny wybrali się do La Coruńii aby tam zmierzyć się z lokalnym Deportivo [niestety Królewscy przegrali w stosunku 3:1 – przyp. M17], obaj kontuzjowani w Ciudad del Fútbol de Las Rozas realizowali swoje sesje regeneracyjne. Madryccy zawodnicy ze zmiennym szczęściem wracają do zdrowia. Dziś trenowali w sali gimnastycznej.
Pod czujnym okiem José Luisa San Martina Míchel Salgado kontynuował głównie treningi biegowe, choć z powodzeniem przeszedł także inne testy. Aby być do pełnej dyspozycji trenera na sobotnie spotkanie przeciwko Betisowi, prawego obrońcę Realu nie ominął między innymi kontakt z piłką u boku zawodników królewskich rezerw.
Sytuacja Zidane’a wygląda na nieco bardziej skomplikowaną. Cały dzień spędził on ćwicząc wyłącznie na urządzeniach wewnątrz budynku treningowego miasta. Jeśli wierzyć przewidywaniom lekarskim, minie parę tygodni zanim Francuz powróci na boisko. Chcąc jednak, żeby ZZ na pierwszy mecz po kolejnej przerwie w grze stawił się w stuprocentowej gotowości i bez zagrożenia odnowienia się kontuzji, takie zabiegi są niezbędne.
Jeśli chodzi o innych aktualnie niedysponowanych zawodników, sprawy przedstawiają się różnie. Júlio Baptista wciąż przechodzi kurację medyczną, a Ronaldo w najbliższych godzinach powróci do Hiszpanii, aby rozpocząć proces powrotu na boisko po kilku dniach odpoczynku spędzonych w swoim kraju.
Co z kontuzjowanymi?
Zidane i Salgado trenowali w sali gimnastycznej
REKLAMA
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się