Menu
Banan / as.com

Komplikacje przy transferze Alberto Soro

Jak zwykle kwestia finansów

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Transfer Alberto Soro stoi w martwym punkcie. Królewscy uważają, że żądania finansowe piłkarza są zbyt wysokie jak na progi Castilli. Negocjacje co prawda nie zostały zerwane, ale relacje uległy ochłodzeniu. Wkrótce powinny zostać podjęte kolejne rozmowy między działaczami Los Blancos i reprezentantami 20-latka.

Saragossa i Real Madryt dogadali się już 4 lipca. Kwota transferu wynosić będzie 2,5 miliona euro plus prawie drugie tyle zależne od tego, czy Soro zdoła dobić się do pierwszej drużyny. Królewskim pozostało więc wówczas już „tylko” dogadać się z agencją menedżerską Media Base Sports prowadzoną przez Pere Guardiolę oraz podjąć decyzję, czy zawodnik zostanie na rocznym wypożyczeniu w macierzystym klubie czy też dołączy do Castilli. Na drodze pojawiły się jednak pewne przeszkody, jak to zwykle bywa, natury finansowej.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!