Menu
Klatus / abc.es

Pogba ma brać przykład z Hazarda

Real ma plan na transfer Francuza

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Transferowy rynek w Anglii rządzi się innymi prawami i tam letnie okienko zamyka się już 8 sierpnia. Kluby z pozostałej części Europy mają więc trzy tygodnie na to, by wyciągnąć kogoś z Premier League. Zinédine Zidane cały czas nalega, żeby Królewscy pozyskali Paula Pogbę, a włodarze mają 25 dni na to, aby kupić francuskiego pomocnika.

Zizou nie chce nikogo innego, ani Neymara, ani kogokolwiek. Chce Pogbę. Real Madryt radzi więc pomocnikowi, by ten naśladował kroki, jakie wykonał Eden Hazard. Francuz, podobnie jak Belga, ma być szczery wobec Manchesteru United, poprosić o transfer i wyraźnie zaznaczyć, że chce grać na Santiago Bernabéu. Królewscy nie chcą, żeby Pogba szedł na wojnę i buntował się, co mają w zwyczaju niektórzy zawodnicy.

Los Blancos bazują na doświadczeniu, które podpowiada im, że lepiej, by piłkarz nie prosił o transfer request i walczył o swoje za pośrednictwem mediów. Pogba nie wypowiada się więc publicznie na temat transferu, ale robi to jego agent. Mino Raiola nie mówi jednak wprost, co powinny zrobić Czerwone Diabły, ale wyraźnie sugeruje, że wszyscy wiedzą, czego chce Francuz.

Królewscy radzą Raioli i Pogbie, by ci rozmawiali tylko z Edwardem Garethem Woodwardem, wiceprezesem Manchesteru, który jest zaufanym człowiekiem rodziny Glazerów. I obaj panowie stosują się do tych zaleceń. Real wie, że jeśli Woodward dowiedziałby się z mediów o tym, co dopiero ma się wydarzyć, poczułby się zdradzony i o ewentualnym transferze nie byłoby mowy.

Los Blancos proszą o dyskrecję, by negocjacje między oboma klubami były możliwe. W tej chwili Woodward nie podaje żadnej oficjalnej ceny za Pogbę, ale w kuluarach mówi się, że byłby skłonny sprzedać go za 170 milionów euro. To jednak tylko punkt wyjścia, ponieważ Królewscy są gotowi zaoferować 125 milionów. Jeśli United zgodzą się zasiąść do jednego stołu i prowadzić negocjacje, wszystko może zatrzymać się na kwocie 130 milionów i ewentualnych 15 milionów zapisanych w formie zmiennych. To limit Realu, który byłby gotów włączyć też do tej operacji Bale'a lub Isco.

Hiszpanie naciskają jednak, by rozwiązać całą sytuację jak najszybciej i nie czekać aż do sierpnia. Jeśli Manchester nie zgodzi się ostatecznie na sprzedaż Pogby, wówczas Królewscy zgłoszą się do Tottenhamu po Eriksena, który cierpliwe czeka na rozwój wydarzeń. Pochettino jest zainteresowany Ceballosem, więc o ewentualny transfer Duńczyka będzie wówczas znacznie łatwiej.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!