Menu
Klatus / as.com

Roma pyta o Mariano

Napastnikiem zainteresowany jest też Tottenham

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Mariano Díaz jest kolejnym z kandydatów do opuszczenia Realu Madryt jeszcze tego lata. Sytuacja napastnika różni się jednak od tej, w jakiej znaleźli się Dani Ceballos czy Marcos Llorente i Mateo Kovacić, którzy pożegnali się już klubem. Królewscy są chętnie sprzedać snajpera, który nie znajduje uznania w oczach Zizou, ale on sam chce zostać w stolicy Hiszpanii. Mariano zawiódł w ubiegłym sezonie, ale jest przekonany, że będzie w stanie przekonać do siebie francuskiego szkoleniowca, gdy naddarzy ku temu dobra okazja.

Europejskie kluby monitorują jednak na bieżąco sytuację napastnika i kilka z nich pytało już o możliwość wykupienia go z Madrytu. Ostatnim z nich była Roma. Włosi chcieliby wypożyczyć Mariano, choć Królewscy woleliby go po prostu sprzedać, by zaksięgować kolejną kwotę za transfer. Madrytczycy muszę sprostać Finansowemu Fair Play, dlatego są gotowi definitywnie pozbyć się piłkarza, tym bardziej że w planach mają jeszcze zakup Paula Pogby lub innego środkowego pomocnika.

Rzym to jednak niejedyny kierunek, w którym mógłby udać się Mariano. Napastnikiem zainteresowany jest także Tottenham, choć tam odgrywałby drugoplanową rolę i wszedł w buty Fernando Llorente, którego kontrakt z Latyńczykami wygasł tego lata. W ataku Spurs niekwestionowaną pozycję ma Harry Kane i zawodnik Los Blancos mógłby być jedynie jego zmiennikiem.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!