Menu
Mateo

Urugwaj pokonuje Chile, 92 minuty Valverde

Zacięty mecz na szczycie grupy C

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

W meczu na szczycie grupy C Urugwaj pokonał Chile 1:0 po golu Cavaniego. Dzięki temu awansował do ćwierćfinałów z pierwszego miejsca i trafił tam na Peru. Chile uplasowało się na drugiej pozycji i w 1/4 finału zmierzy się z Kolumbią. W podstawowym składzie Urugwaju wyszedł Federico Valverde i pozostał na murawie niemal do końcowego gwizdka. Trener ściągnął go z murawy dopiero w 92. minucie, żeby zyskać nieco czasu przy korzystnym wyniku. Fede wypadł pozytywnie. Był bardzo aktywny (najczęściej w swojej drużynie znajdował się przy piłce) i dobrze spisywał się w defensywie. Do ataku zapuszczał się rzadko, oddając tylko jeden niecelny strzał.

Mecz lepiej rozpoczęli Chilijczycy, chociaż nic z tego nie wynikało. W 10. minucie znakomitą interwencją popisał się Muslera. Urugwaj potrzebował trochę czasu, żeby wejść w mecz. Udało się to mniej więcej po upływie kwadransa. Mocnym strzałem Ariasa próbował zaskoczyć De Arrascaeta, ale piłka nie wpadła do siatki. Chwilę później ponownie Arias musiał ratować drużynę przed stratą gola, tym razem znakomitą szansę miał Suárez. Tuż przed przerwą ponownie do ataku ruszył Urugwaj, jednak uderzenie Cáceresa przeleciało obok bramki.

Pierwsze akcje drugiej połowy należały do Chilijczyków, którzy w 54. minucie domagali się rzutu karnego po tym, jak Godín dotknął piłkę ręką. Później uderzał Pulgar, ale futbolówka minęła bramkę rywali. Po kwadransie pierwszą akcję w tej części przeprowadził Urugwaj, lecz Arias nie popełnił błędu. Następnie znakomitą okazję miało Chile. Paulo Díaz uderzał głową, był bardzo bliski wpisania się na listę strzelców, jednak zabrakło mu precyzji. W pewnym momencie doszło na murawie do spięcia, ponieważ wbiegł na nią kibic Urugwaju, a Jara postanowił powalić go kopniakiem. Nie spodobało się to oczywiście graczom Urugwaju. W 82. minucie jedynego gola spotkania strzelił Cavani, uderzeniem głową pokonując Ariasa po dośrodkowaniu Rodrígueza.

Chile – Urugwaj 0:1 (0:0)
0:1 Cavani 82’ (asysta: Jonathan Rodríguez)

Chile: Arias, Maripán, Jara (Castillo 90’), Medel (Lichnovsky 55’), Pulgar, Opazo, Paulo Díaz, Pablo Hernández, Aránguiz, Alexis Sánchez, Vargas (Júnior Fernándes 77’).

Urugwaj: Muslera, Giovanni González, Giménez, Godín, Cáceres, Valverde (Coates 92’), Bentancur, Lodeiro (Nández 46’), De Arrascaeta (Jonathan Rodríguez 76’), Cavani, Suárez.

Grupa C
Lp. Drużyna Mecze Gole Punkty
1. Urugwaj 3 7:2 7
2. Chile 3 6:2 6
3. Japonia 3 3:7 2
4. Ekwador 3 2:7 1
Ćwierćfinały
Brazylia (Casemiro, Militão) (28.06, 2:30)
Paragwaj
Wenezuela (28.06, 21:00) Argentyna
Kolumbia (James) (29.06, 1:00) Chile
Urugwaj (Valverde) (29.06, 21:00) Peru

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!