W najbliższych dniach rozstrzygnie się przyszłość Theo Hernándeza. O usługi lewego defensora poważnie zabiegają trzy kluby – Bayer Leverkusen, AC Milan i Napoli. Niemcy interesują się obrońcą już do dłuższego czasu, a dwa włoskie zespoły dołączyły do wyścigu w ostatnich tygodniach. Real Madryt nie chce pozbywać się na dobre Theo i dlatego rozważa dwie możliwości jego odejścia – dwuletnie wypożyczenie, jak w przypadku Achrafa lub sprzedaż z możliwością odkupienia go w przyszłości, jak zrobiono swego czasu w przypadku Moraty i Mariano.
Jeszcze miesiąc temu wydawało się, że Theo jest już jedną nogą w Leverkusen, ale w ostatnich dniach piłkarz odbył kilka spotkań, które mogą odmienić całą sytuację. Obrońca rozmawiał między innymi z Paolo Maldinim i jest pod sporym wrażeniem samego Włocha, a także możliwości przeniesienia się do Mediolanu, który otrzymał od Realu zgodę do działania. Bayer jest zaniepokojony takim obrotem spraw, ponieważ Niemcom wydawało się, że Theo przekona się do gry w Leverkusen, ponieważ klub będzie występował w Lidze Mistrzów, a w przeszłości sprawdził już się tam Dani Carvajal.
Theo ma też na stolę propozycję od Napoli i Carlo Acnelottiego. Były trener Królewskich jest przekonany, że dobrze wykorzystałby potencjał obrońcy, ale jego priorytetem jest aktualnie transfer Jamesa. Sam Theo liczy na to, że wszystko uda rozstrzygnąć się jeszcze w tym tygodniu, by mógł rozpocząć pretemporadę już w nowej drużynie. Bayer długi był na pole position, ale wydaje się, że teraz na to miejsce wskoczył Milan. Zmiana systemu podatkowego we Włoszech również przemawia za tym kierunkiem.
Trzy kluby walczą o Theo
Gdzie trafi obrońca?
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się