Dani Ceballos zaliczył wczoraj kolejne świetne spotkanie w młodzieżowych mistrzostwach Europy. Hiszpan był jednym z najlepszych piłkarzy w wygranym 5:0 meczu z Polską. Po ostatnim gwizdku pomocnik Realu Madryt udzielił dziennikarzom kilku wypowiedzi. Poniżej prezentujemy ich treść.
– Wiedziałem, jak ważny i trudny będzie awans do półfinału. Dlatego też cieszymy się podwójnie. Zakwalifikowaliśmy się na igrzyska w Tokio, ale na razie nie możemy o tym myśleć. Trzeba wygrać kolejne spotkanie, a następnie zdobyć tytuł.
– Piłkarze o wysokich umiejętnościach są niewiele warci bez pracy. Zaszczepiono mi to podejście już dawno. Jestem pełen nadziei, że znów zacznę pokazywać swój futbol. Widać to tutaj.
– Gol z wolnego? Poprzednim razem zabrakło mi niewiele, dziś pierwszego oddałem Aarónowi, ale drugiego już nie odpuściłem.
– Trener zna nas od dawna. Czapki z głów przed nim, ponieważ perfekcyjnie zaplanował tę potyczkę. Zaprowadzi nas do finału. Mamy dobre pokolenie piłkarzy, trzeba im zaufać i w nich wierzyć.
– Wierzymy, że jesteśmy najlepszą reprezentacją. Trudno jest się mierzyć z naszą najlepszą wersją. Tak czy inaczej trzeba iść krok po kroku i realizować to, nad czym pracowaliśmy.
– Czeka nas niezwykle ważny półfinał. Co do mojej przyszłości jestem spokojny. Mam w Realu Madryt jeszcze cztery lata kontraktu. Cieszę się grą niczym dzieciak i nie zastanawiam się nad tym, gdzie będę występował w kolejnym sezonie.
– Oczywistym jest, że piłkarz jest lepszy, gdy cieszy się zaufaniem. Kiedy czujesz się ważny, zdobywasz się na więcej rzeczy, których w innych okolicznościach nie odważyłbyś się zrobić. To czas, by się cieszyć, o przyszłości będę myślał później.
– W następnym sezonie chcę cieszyć się futbolem, a potem złapać się do kadry na mistrzostwa Europy z pierwszą reprezentacją. Żywię wobec tego wielką nadzieję.
Ceballos: Nie zastanawiam się nad przyszłością
Pomocnik Realu po świetnym meczu z Polską
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się