REKLAMA
REKLAMA

Mendy również bez numeru

Francuz też musi poczekać
REKLAMA
REKLAMA

Cały czas trwa prezentacja Ferlanda Mendy'ego na Santiago Bernabéu. Francuz z samego rana przeszedł pomyślnie badania medyczne, a następnie stawił się na stadionie Królewskich, gdzie podpisał już kontrakt z Realem Madryt. W obecności rodziny otrzymał też białą koszulkę z rąk Florentino Péreza. Nie widniał na niej jednak żaden numer. Większość z nich jest po prostu zajęta przez obecnych piłkarzy klubu. Wolne pozostają jedynie „13”, która najpewniej trafi do któregoś z bramkarzy oraz „16”.

Mendy będzie musiał poczekać na to, jakich zmian w kadrze dokonają tego lata Królewscy. W Lyonie boczny obrońca występował z numerem 22, ale ten w Realu wciąż należy do Isco. Z kolei w reprezentacji Francji grywa z „3” na plecach, której właścicielem jest nadal Jesús Vallejo. Na razie trudno spekulować, jaki numer będzie widniał pod jego nazwiskiem i wszystko rozstrzygnie się dopiero w sierpniu.

Podczas prezentacji Mendy otrzymał już za to najnowszą koszulkę Realu Madryt, w jakiej piłkarze będą biegali po boiskach w najbliższym sezonie. Nowe camisety Królewskich można zamawiać już na stronie naszego partnera – PodStadionem.pl. Dostępne są również wersje damskie i dziecięce, a koszulki wysyłane są tuż po złożeniu zamówienia.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA