Trener Królewskich oraz zawodnicy rozmawiali z dziennikarzami po niesamowitym zwycięstwie w drugim finałowym spotkaniu. Szkoleniowiec podkreślał wiarę do końca, ale doszukał się też mankamentów w grze drużyny, trudno zresztą było ich nie zauważyć.
Pablo Laso:
– To było niesamowite, jak drużyna wierzyła do końca i jak cały czas czytała grę. Mecz nam się bardzo skomplikował i nie mogę być bardziej dumny z moich zawodników. Zademonstrowaliśmy to, co się mówi o DNA Realu Madryt. Prowadzimy 2:0, ale to się jeszcze nie skończyło, przed nami zostało dużo pracy.
– W żadnym momencie nie znaleźliśmy naszego rytmu w ofensywie, chociaż trafialiśmy w końcówce. Mieliśmy wrażenie, że nie możemy przejąć kontroli nad spotkaniem, do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Wszyscy zawodnicy bardzo się napracowali dla drużyny.
– Poza wszelkimi zasługami, które przypisuję moim zawodnikom, chcieliśmy dojść do sytuacji, w którym ostatni rzut odda Carroll, trafi czy nie trafi. Drużyna była w stanie powalczyć o zbiórkę, kontrolować czas, skakać, szukać i podać Carrollowi. Chcieliśmy tego rzutu dla Carrolla i to jest siła drużyny.
Jaycee Carroll:
– To jest niesamowite, ciągle w to nie wierzę. Musieliśmy bardzo dużo zrobić, żeby wygrać. Rudy zaliczył wspaniałą zbiórkę i później Llull mnie zauważył. Mecz był trudny, wymagał od nas ciężkiej pracy i energii, ale ostatecznie zdołaliśmy wygrać. Mam nadzieję, że to było ostatnie spotkanie w tym sezonie w WiZink Center, ponieważ to oznaczałoby, że zdobyliśmy tytuł w Barcelonie.
Facundo Campazzo:
– Trzeba twardo stąpać po ziemi. Nic jeszcze się nie skończyło, ciągle nic nie zrobiliśmy. Musimy zachować spokój i cieszyć się tym wieczorem. Odwróciliśmy losy meczu, ale wiele rzeczy zrobiliśmy źle, dlatego mamy robotę do wykonania przed trzecim pojedynkiem.
– Jako zawodnicy jesteśmy po to, żeby robić trudne rzeczy. Jesteśmy profesjonalistami i musimy to robić. Carroll spisał się znakomicie.
Laso: To było niesamowite, jak drużyna wierzyła do końca
Wypowiedzi Pabla i zawodników po meczu
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się