Cały czas trwa prezentacja Rodrygo Goesa na Santiago Bernabéu. Brazylijczyk z samego rana przeszedł pomyślnie badania medyczne, a następnie stawił się na stadionie Królewskich, gdzie podpisał już kontrakt z Realem Madryt. W obecności rodziny otrzymał też białą koszulkę z rąk Florentino Péreza. Nie widniał na niej jednak żaden numer. Większość z nich jest po prostu zajęta przez obecnych piłkarzy klubu. Wolne pozostają jedynie „13”, która najpewniej trafi do któregoś z bramkarzy oraz „16”.
Rodrygo będzie musiał poczekać na to, jakich zmian w kadrze dokonają tego lata Królewscy. W Santosie napastnik występował z numerem 11, ale ten w Realu wciąż należy do Garetha Bale'a. Z kolei w młodzieżowej reprezentacji Brazylii grywa z „10” na plecach, której właścicielem jest Luka Modrić. Na razie trudno spekulować, jaki numer będzie widniał pod jego nazwiskiem i wszystko rozstrzygnie się dopiero w sierpniu.
Podczas prezentacji Rodrygo otrzymał już za to najnowszą koszulkę Realu Madryt, w jakiej piłkarze będą biegali po boiskach w najbliższym sezonie. Nowe camisety Królewskich można zamawiać już na stronie naszego partnera – PodStadionem.pl. Dostępne są również wersje damskie i dziecięce, a koszulki wysyłane są tuż po złożeniu zamówienia.
Rodrygo także bez numeru
Brazylijczyk również musi poczekać
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.