REKLAMA
REKLAMA

Laso: Pierwszy mecz finału zawsze jest skomplikowany

Wypowiedzi szkoleniowca oraz Rudy’ego Fernándeza
REKLAMA
REKLAMA

Laso i Rudy rozmawiali z dziennikarzami po wygranym meczu z Barceloną. Obaj byli zadowoleni ze zwycięstwa, ale zwracali uwagę, że w drugim spotkaniu trzeba zaprezentować się jeszcze lepiej.

Pablo Laso:
– Pierwszy mecz finału zawsze jest skomplikowany. Zaczynasz rywalizację przeciwko drużynie, która wiele zademonstrowała w trakcie sezonu. Musieliśmy pokazać naszą siłę od pierwszego momentu.

– Przytrafił nam się pewien brak równowagi w defensywie i przy zbiórkach, ale byliśmy skuteczni przy rzutach i to pozwoliło nam zyskać przewagę. Gdzie nogi nie docierają, tam dociera serce i głowa. To jest finał play-offów i każdy chce dać z siebie wszystko.

– Potrafiliśmy znajdować zawodników, którzy coś nam dawali w ofensywie i defensywie, ale w poniedziałek czeka nas kolejny mecz. Jestem zadowolony, ponieważ nie musieliśmy sięgać po wszystkie nasze bronie, ponieważ dobrze funkcjonował nasz plan na spotkanie. W tym sensie jest to wielka zasługa koncentracji zawodników.

– Jeśli jesteśmy w finale, zawdzięczamy do siedmiu minutom defensywy Reyesa przeciwko Willowi Thomasowi w Valencii czy kwadransowi, który rozegrał Santi Yusta, co pozwoliło odpocząć innym graczom. Jeżeli chodzi o Llulla, to myślę, że zagrał najlepszy mecz w sezonie.

Rudy Fernández:
– Musimy mieć świadomość, że to był tylko jeden mecz. Wiemy, że to jest wojna i tak też było. Graliśmy bardzo poważnie od samego początku. Rywale sprawiali nam problemy poprzez ofensywne zbiórki i pod tym względem musimy się poprawić w poniedziałek. Mamy dobre odczucia, ale ciągle jest przed nami praca do wykonania.

– Zwycięstwo jednym punktem czy dwudziestoma punktami jest tym samym w play-offach. To kolejne zwycięstwo. Rywale przyjechali tutaj z myślą, żeby wygrać przynajmniej jeden mecz i ciągle mają na to szansę. Trzeba mieć świadomość, że w drugim spotkaniu wyjdą na parkiet jeszcze bardziej naładowani i trzeba będzie wyrównać tę energię albo nawet ją przewyższyć.

– Rozpoczęcie rywalizacji zwycięstwem jest bardzo ważne, ale to jest seria pięciu meczów. W poniedziałek musimy zagrać jeszcze lepiej, żeby wygrać i wyjść na prowadzenie 2:0. Powinniśmy poprawić się przy zbiórkach. Barcelona nie miała dobrej skuteczności w rzutach za trzy punkty, ale jest to również zasługą naszej dobrej obrony. W poniedziałek musimy zobaczyć lepszą wersję Realu Madryt, ponieważ nasi rywale są w stanie wygrać.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA