Andrij Łunin przeżywa surrealistyczną historię, którą zapamięta do końca życia. Jeszcze kilka dni temu był jednym z liderów młodzieżowej reprezentacji Ukrainy na Mistrzostwach Świata U-20 w Polsce, by na dwa dni przed ćwierćfinałowym meczem z Kolumbią opuścić turniej i stawić się na zgrupowaniu pierwszej reprezentacji. Selekcjoner Andrij Szewczenko uznał, że 20-letni golkiper Realu Madryt będzie mu bardziej potrzebny w starciach z Serbią i Luksemburgiem w ramach kwalifikacji do EURO 2020.
I o ile już samo zmuszenie Łunina do opuszczenia Mistrzostw Świata U-20 było dosyć kontrowersyjnym ruchem, tak teraz Szewczenko nie ma już nic na wytłumaczenie swojej decyzji. Bramkarz otrzymał powołanie do pierwszej reprezentacji, by w meczu z Serbią usiąść na ławce rezerwowych. Tym samym przegapił ćwierćfinałowy mecz młodzieżowej kadry Ukraińców, którzy awansowali do półfinału rozgrywek. I w tym spotkaniu Łunin również nie zagra, gdyż już w poniedziałek pierwsza reprezentacja gra mecz z Luksemburgiem, na którym 20-latek również musi być obecny.
Łunin – z mundialu na ławkę
Szewczenko nie wystawił 20-latka w pierwszym składzie na Serbię
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się