Karl-Heinz Rummenigge potwierdził dziennikowi Bild, że Bayern Monachium nie zamierza wykorzystywać opcji wykupu Jamesa Rodrígueza. Prezes zarządu Bawarczyków przekazał, że poprosił go o to sam zawodnik. James przez dwa lata gry w Niemczech rozegrał 67 meczów, w których zaliczył 15 goli i 20 asyst.
– Decyzja w sprawie Jamesa zasadniczo zapadła. On sam do mnie przyszedł i w osobistej rozmowie poprosił, żeby klub nie korzystał ze swojej opcji. W tych warunkach to nie ma sensu. On chce grać i występować regularnie w pierwszym składzie. Tutaj nie ma takich gwarancji. Osobiście bardzo tego żałuję – przekazał działacz. – Zawsze wykluczaliśmy wykupienie Jamesa w celu odsprzedania go. To nie byłoby w porządku wobec Realu Madryt i nie byłoby w stylu Bayernu. Tutaj nie zajmujemy się handlem ludźmi.
Przypomnijmy, że Królewscy pozyskali Kolumbijczyka w 2014 roku za 80 milionów euro. W 2017 roku wypożyczono go na 2 lata do Bayernu za 13 milionów euro. Niemcy pokrywali przez ten czas także pensję atakującego. Do 15 czerwca mają oni czas na aktywowanie 42-milionowej opcji wykupu 27-latka. Wszystko wskazuje, że z niej nie skorzystają. Warto dodać, iż w 2017 roku informowano, że w przypadku powrotu Jamesa do Madrytu będzie obowiązywać go nowa umowa do 2021 roku, jaką zawodnik podpisał tuż przed odejściem.
Rummenigge: Decyzja w sprawie Jamesa zasadniczo zapadła
Prezes zarządu Bayernu miał odbyć rozmowę z graczem
REKLAMA
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się