W sobotnie popołudnie José Antonio Reyes zginął w wypadku samochodowym, a wieść o jego śmierci wstrząsnęła całym piłkarskim światem. W niedzielę żegnano Hiszpana na Sánchez Pizjuán, gdzie stawili się również przedstawiciele Realu Madryt – między innymi Sergio Ramos i Florentino Pérez – a w poniedziałek odbył się zaś jego pogrzeb, na którym obecny był też prezes Królewskich.
Podczas nocnego programu El Chiringuito wspominano Reyesa i opowiadano o nim różne anegdoty. Głos zabrał jednak też Cristóbal Soria, zagorzały fan Sevilli i Barcelony, który był obecny na pogrzebie piłkarza, gdzie spotkał Florentino i zdradził to, co powiedział mu sternik Los Blancos.
„Teraz, gdy na jaw wyszło zdjęcie jego syna, chcę powiedzieć jedną rzecz, on prawdopodobnie nie chciałby, żebym o tym mówił, ale muszę to zrobić. Wszyscy znacie moje piłkarskie upodobania, ale to nie ma nic do rzeczy, bo tu nie chodzi o futbol. Prezes Realu Madryt, Florentino Pérez, był wczoraj rewelacyjny, był niesamowity. Powiedział mi, że zajmie się 11-letnim synem Reyesa, z niesamowitą czułością oznajmił, że zajmie się nim, aż ten ukończy 18 lat. Powiedział mi dokładnie: «O nic się nie martw, zaopiekuję się nim, dopóki nie ukończy 18 lat». Chciałem to powiedzieć, ponieważ wczorajszy dzień był bardzo trudny, ale chcę podkreślić raz jeszcze, jaką troską i człowieczeństwem wykazał się prezes Realu Madryt. Chciałem, żebyście o tym wiedzieli”, mówił z łzami w oczach Cristóbal Soria.
MARCA informowała już w poniedziałek rano, że José Antonio Reyes López, syn tragicznie zmarłego piłkarza, dołączy w przyszłym sezonie do Realu Madryt i będzie występował w jednej z młodzieżowych sekcji klubu. 11-latek grał wcześniej w drużynie Alevín A Leganés, a jego przenosiny do Valdebebas miały zostać zatwierdzone jeszcze przed sobotnimi wydarzeniami.
„Florentino powiedział mi, że zaopiekuje się 11-letnim synem Reyesa”
Cristóbal Soria opowiada o rozmowie z prezesem Realu
REKLAMA
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się