REKLAMA
REKLAMA

Laso: Przed nami jeszcze trudna droga

Wypowiedzi szkoleniowca Królewskich
REKLAMA
REKLAMA

Trener koszykarzy rozmawiał z dziennikarzami po zakończeniu meczu z Manresą. Był zadowolony z postawy drużyny i nie chciał powiedzieć, na kogo wolałby trafić w półfinale.

– Graliśmy bardzo dobrze od samego początku. Odczucia są takie, że zaprezentowaliśmy się bardzo solidnie, utrzymując odpowiedni rytm, grając dobrze defensywnie i zbierając lepiej niż w pierwszym meczu. Nie pozwoliliśmy rywalom na tyle szybkich ataków i potrafiliśmy świetnie rozgrywać. Jestem bardzo zadowolony.

– Zawsze aspirujesz do tego, żeby coś poprawić, ale moim zdaniem drużyna prezentuje się bardzo dobrze. Nasz końcowy sprint w lidze, play-offy w Eurolidze i wrażenia z ostatnich miesięcy są znakomite. Zespół znajduje się w dobrej formie i jest skoncentrowany. Nie mamy żadnych problemów fizycznych poza takimi, które zazwyczaj pojawiają się na tym etapie sezonu. Zawodnicy czują się bardzo dobrze i ja im to mówię. Myślę, że takie spotkania jak to są najlepszym dowodem potwierdzającym moje słowa.

– Zdołaliśmy wypracować sobie trzydzieści punktów przewagi w meczu w play-offach. We wcześniejszym meczu prowadziliśmy dwudziestoma… Jednak jesteśmy świadomi, że przed nami jeszcze trudna droga. Jesteśmy w półfinałach, ale sobie na to zapracowaliśmy w trakcie sezonu. Teraz zobaczymy, czy zmierzymy się z Unicają czy Valencią, ale starcia z oboma tymi zespołami byłyby skomplikowane.

– Unicaja i Valencia to dwa różne zespoły. Każdy z nich ma swoje mocne strony i oba zasługują na obecność w półfinale. My będziemy mieć więcej czasu na odpoczynek, co jest dobre. Nie musimy rozgrywać trzeciego meczu we wtorek, a później półfinału w czwartek. Teraz powinniśmy się skupić na regeneracji i przygotowaniach, chociaż aż do środy nie będziemy mogli przygotowywać nic pod konkretnego rywala, bo go jeszcze nie znamy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA