REKLAMA
REKLAMA

Hat-trick czy samobój?

Trzecia bramka Ronaldo nie będzie liczyć się do klasyfikacji Pichichi
REKLAMA
REKLAMA

Narastające wątpliwości dotyczące tego, kto strzelił wczorajszą trzecią bramkę dla Królewskich zostały rozwiane. Mimo, iż media podają różne informacje na ten temat, dwie najważniejsze zajmujące się tym organizacje w Hiszpanii wydały swoje opinie. Co ciekawe, decyzje te są sprzeczne.

Według LFP (organ administrujący rozgrywkami ligowymi w Hiszpanii) w 92. minucie wczorajszego spotkania Ronaldo skompletował swojego hat-tricka. Tym samym miałby na koncie już 8 bramek (w tym 2 z karnych), za nim znajdowaliby się: piłkarz Barcelony, Eto'o, z 7 golami i David Villa z Valencii z 6 (także 2 z karnych).

Jednakże dziennik Marca, który rozdaje w Hiszpanii trofea indywidualne, w tym Trofeo Pichichi, ostatnią bramkę uznaje za samobójczą, strzeloną przez Kolumbijczyka Luisa Pereę. W takim wypadku Ronaldo w tym spotkaniu zdobył tylko, czy może aż, 2 bramki zaliczane do klasyfikacji na najlepszego strzelca ligi hiszpańskiej, tym samym mając ich strzelonych już 7, a więc tyle samo co Eto'o i o jedną bramkę więcej niż Villa.

Przypomnijmy, że bardzo podobna sytuacja miała miejsce w zeszłym sezonie, gdy w meczu Barcelony z Mallorcą gola strzelił Deco, choć pewne źródła przypisywały bramkę Eto'o. W ostatecznym rozrachunku Kameruńczyk dał się wyprzedzić napastnikowi Villarreal, Diego Forlanowi, który zakończył sezon z dorobkiem 25 trafień, jednym więcej, niż oficjalnie zdobył Eto'o.

Ostatnie aktualności

Raúl po derbach

Komentarz kapitana odnośnie wczorajszego meczu

32

Świetny Pablo García

Statystyki Garcii z wczorajszego meczu są imponujące - 14 odbiorów i 2 straty

63
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (68)

REKLAMA