Real Madryt na dobre włączył się do wyścigu po João Félixa. Już 4 lutego AS informował, że młody napastnik Benfiki, wówczas mało komu znany, znalazł się na radarze Los Blancos. Minęło kilka miesięcy, a Królewscy zdecydowali się złożyć lizbończykom ofertę, która opiewała na 80 milionów euro i bonusy za zrealizowane cele, co mogłoby zamknąć całą operację w kwocie 120 milionów. Mistrz Portugalii zdecydował się jednak odrzucić propozycję Realu, ponieważ ma już na stole cztery oferty, na których widniej właśnie kowta 120 milionów.
Juventus, Manchester United, City, Barcelona i Atlético to tylko niektóre z klubów, które bacznie śledzą poczynania młodej gwiazdy Benfiki. João Félix jest jednym z największych odkryć ostatniego sezonu i kluczowym graczem swojej drużyny, której wydatnie pomógł w zdobyciu mistrzostwa. To był dopiero jego pierwszy sezon na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, a udało mu się uzbierać 43 występy, w których strzelił 20 goli i zanotował 11 asyst.
Królewscy znają go już od dawna, ponieważ to właśnie za jego sprawą Juvenil A prowadzony przez Gutiego odpadł z Ligi Młodzieżowej UEFA w sezonie 2016/17. João Félixa zdobył dwie bramki w półfinale i wyrzucił młodych piłkarzy Realu za burtę. Piłkarski świat poznał go jednak dopiero 11 kwietnia tego roku, gdy w pierwszym ćwierćfinałowym meczu Ligi Europy strzelił hattricka Eintrachtowi.
O jego pozyskanie z całych sił stara się także Atlético. Klub zza miedzy widzi w nim idealnego kandydata do zastąpienia Griezmanna. Na jego sprowadzenie naciska głównie Diego Simeone, a w rzeczywistości João Félix jest głównym celem transferowym Atleti.
AS: Real zaoferował 80 milionów i bonusy za João Félixa
Benfica odrzuciła tę propozycję
REKLAMA
Komentarze (42)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się