Trener Królewskich rozmawiał z dziennikarzami przed drugim meczem z Manresą. Przestrzegał, że drużyna musi zagrać lepiej niż w pierwszym spotkaniu, żeby móc myśleć o zwycięstwie.
– Drużyna w dobrej dyspozycji podchodzi do tego meczu. Nie mieliśmy w ostatnich dniach żadnych problemów fizycznych. Nie pojawiły się one również po spotkaniu z Manresą. Wykonaliśmy pracę związaną z regeneracją i mieliśmy okazję, żeby dobrze potrenować przed podróżą.
– Postaramy się zamknąć rywalizację, ale zdajemy sobie sprawę, że będzie o to bardzo trudno, ponieważ jedziemy na skomplikowany teren. Atmosfera będzie niesamowita i kibice będą dopingować swoją drużynę, która gra zawsze z dużą energią. Dowodem na to jest pierwszy mecz. W żadnym momencie Manresa wtedy nie odpuściła. My jesteśmy zobligowani do rozegrania lepszego spotkania niż w czwartek. Zawsze w play-offach drugi mecz musi być lepszy niż pierwszy. Ważne jest, żeby to zrozumieć i być gotowym na skomplikowaną potyczkę.
– Walka w ćwierćfinałach jest trudna, ponieważ gra się tylko do dwóch zwycięstw. Jeden gorszy dzień natychmiastowo stawia cię w bardzo niekorzystnej sytuacji. Musisz się wtedy szybko pozbierać, ponieważ nie ma zbyt wiele czasu. Każdy mecz jest niczym finał. Tylko dwie z czterech drużyn, które były gospodarzami pierwszych meczów, zdołały wygrać. Kiedy poziom jest wyrównany, musisz być bardzo uważny. My tacy byliśmy w pierwszym spotkaniu, gdzie wykonaliśmy wielką pracę. Jedziemy do Manresy z nadzieją zamknięcia rywalizacji, ale ze świadomością, że łatwo nie będzie.
Laso: W play-offach zawsze drugi mecz musi być lepszy od pierwszego
Wypowiedzi szkoleniowca Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się