REKLAMA
REKLAMA

Nie żyje José Antonio Reyes

Były piłkarz Realu zginął w wypadku samochodowym
REKLAMA
REKLAMA

Tragiczne wiadomości dotarły dziś do nas z Hiszpanii. W wypadku samochodowym zginał José Antonio Reyes. Do zdarzenia doszło w sobotę, gdy piłkarz wyjeżdżał ze swojego rodzinnego miasta Utrery. 35-latek spędził ostatni sezon w drugoligowej Extremadurze, a o jego śmierci poinformowała oficjalnie Sevilla, której był wychowankiem. Auto, którym podróżował Reyes, najpierw wypadło z trasy, a następnie spłonęło. Do wypadku doszło około godziny 11:40.

Reyes bronił barw Realu Madryt w sezonie 2006/07. Został wówczas wypożyczony z Arsenalu i dla Królewskich zagrał w 38 meczach, w których zdobył siedem bramek. Całe madridismo nigdy nie zapomni jednak o tym, jak odmienił losy pamiętnego meczu z Mallorcą, gdy najpierw wyrównał, a później przypieczętował mistrzostwo Hiszpanii dla Los Blancos, strzelając swojego drugiego gola. Skrzydłowy występował też między innymi w Sevilli, Atlético, Benfice czy Espanyolu.

Descansa en paz, José Antonio.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (201)

REKLAMA