Wczoraj zakończył się sezon piłkarski dla ekip z La Ligi. Ostatecznie mistrzostwo Hiszpanii zdobyła Barcelona, a Puchar Króla Valencia. Te ekipy zagrają w Superpucharze Hiszpanii, ale dzięki kwietniowej decyzji Federacji dołączą do nich także Atlético Madryt i Real Madryt, chociaż te nie zdobyły żadnego trofeum na krajowym podwórku.
Przede wszystkim, Superpuchar Hiszpanii zostanie rozegrany w styczniu: półfinały odbędą się 8 i 9 stycznia, a finał 12 stycznia 2020 roku. Wstępnie mówi się, że turniej zorganizuje Arabia Saudyjska, ale wciąż tego nie potwierdzono. Jeśli chodzi o uczestników, od najbliższej edycji kwalifikować się będą do niego: finaliści Pucharu Króla oraz mistrz i wicemistrz Hiszpanii. Jeśli ekipy powtórzą się, to swoje miejsca utrzymują finaliści Copa del Rey, a kolejne ekipy dobierane będą z La Ligi. Dlatego do tej edycji zakwalifikowali się Królewscy, którzy skończyli te rozgrywki dopiero na trzecim miejscu.
Jeśli chodzi o finanse, Federacja pokryje koszty podróży i zakwaterowania każdego z uczestników. Do tego wypłaci im odpowiednio: po 800 tysięcy euro przegranym półfinalistom, 1,4 miliona euro finaliście i 2 miliony euro zwycięzcy. Poza tym kluby otrzymają dodatkowo premie marketingowe. Media spekulują, że jeśli trofeum wygrają Real lub Barcelona, ich ostateczny zysk z tych rozgrywek wyniesie około 6 milionów euro.
Domyślnie półfinały mają odbywać się w parach zdobywca Pucharu przeciwko wicemistrzowi La Ligi oraz mistrz La Ligi przeciwko finaliście Pucharu Króla. Zaznaczono jednak, że gdy dojdzie do powtórzenia się ekip i ich dodatkowego dobierania, a jest tak w tym roku, odbędzie się losowanie. Dlatego na razie nie wiadomo, z kim Królewscy zmierzą się w styczniu w jednym z półfinałów i wstępnie mogą trafić na każdego z trzech rywali. Data losowania także nie została jeszcze ujawniona.
Real czeka na rywala w Superpucharze Hiszpanii
Przed styczniowym turniejem dojdzie do losowania
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się