Júlio Baptista jako piłkarz spędził w Realu Madryt trzy lata. Obecnie również przebywa w stolicy Hiszpanii, ale w celu ukończenia kursu na trenera. Przy okazji Brazylijczyk udzielił kilku wypowiedzi dla agencji EFE, w których porusza tematy związane z kryzysem, przez jaki w ostatnim sezonie przechodził Real Madryt, oraz przyszłością swojego rodaka, Neymara. Poniżej zamieszczamy zapis jego wypowiedzi.
– Real Madryt przechodzi przez okres przejściowy. Jednak mimo to ludzie związani z tym klubem przyzwyczajeni są do wygrywania. Ten fakt, że ciągle wygrywasz, wygrywasz i wygrywasz zabiera ci inne rzeczy. I gdy nadchodzi porażka, wszyscy mają wrażenie, że to jakaś katastrofa. Trzeba to wszystko przeanalizować na chłodno, gdyż w grze jest wiele dobrych drużyn i to niemożliwe, aby wygrywać pięć czy sześć lat z rzędu.
– Real Madryt wygrał trzy Ligi Mistrzów z rzędu. Nikt w historii tego nie dokonał. To wszystko generuje niesamowity stres i wyczerpanie mentalne, gdyż przez cały ten czas zawodnicy muszą utrzymywać pełną koncentrację i skupienie. Na pewno nikt dobrowolnie nie odpuszczał, ale czasami ciało wymaga odpoczynku. Mówimy tutaj o trzech rozgrywkach klubowych oraz o meczach reprezentacji. To jest ta wątpliwość, którą również miewałem wyjeżdżając na zgrupowanie kadry. W lecie zostaje ci tylko 20 dni na odpoczynek i czasami po prostu nie jesteś w stanie dobrze się przygotować do nowego sezonu.
– Rok temu dla Realu Madryt rozpoczął się również okres przejściowy. Odszedł Zidane, przyszedł nowy trener, który miał swoje pomysły. W parze nie szły jednak wyniki, a wiemy, jak to działa w Realu Madryt. Wyniki zawsze muszą iść w parze z pozostałymi rzeczami. Chociaż grasz dobrze, to musisz wygrywać i zbierać punkty. Gdy tak się nie dzieje, dochodzi do zmian. Dlatego też przyszedł Solari, który miał jeszcze inne pomysły i prawie wytrwał do końca sezonu. I na koniec wrócił Zidane, który rozpoczął nową układankę na kolejny sezon.
– Wielu chciałoby ponownie zobaczyć Neymara w Hiszpanii. Futbol hiszpański sprzyja jego stylowi gry. Ponadto gra w Realu Madryt dałaby mu dużo większe szanse na walkę o Złotą Piłkę.
Baptista: W Madrycie Neymar miałby większe szanse na Złotą Piłkę
Były brazylijski piłkarz o sprawach bieżących w Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się