Kylian Mbappé chce odejść z PSG. Jak ustalił dziennik AS, poniedziałkowe słowa francuskiego piłkarza miały tylko jeden cel – przygotować klub z Parc des Princes na odejście swojego cracka. Przesłanie Mbappé było w pełni przygotowane i przemyślane, zero improwizacji. Słowa te nie miały na celu ani wywalczenie podwyżki, ani zmuszenie PSG do sprzedaży Neymara. 20-letni Francuz jest zdania, że jego cykl w Paryżu dobiegł końca i potrzebuje nowych wyzwań.
Real Madryt po raz pierwszy dostrzegł, że sprowadzenie Mbappé nie jest niemożliwe. Oczywiście mając na uwadze bardzo dobre relacje z PSG, Królewscy w żadnym wypadku nie rozważają wkroczenia na wojenną ścieżkę. Jednak ostatnie słowa zawodnika mogą być kluczem, który pozwoli rozpocząć pokojowe negocjacje. Mbappé również ma świadomość tego, że Real Madryt widzi w nim idealnego kandydata na lidera nowego projektu Zinédine'a Zidane'a. Nie ulega jednak wątpliwości, że to sam zawodnik musi wykonać tych kilka pierwszych kroków w kierunku transferu.
Po dwóch latach spędzonych w PSG 20-letni atakujący jest zdania, że jest gotowy na największe wyzwanie w swojej karierze. Swego czasu odrzucił już możliwość przejścia na Santiago Bernabéu, wybierając nieco pewniejszą i bezpieczniejszą opcję przenosin do stolicy Francji. Teraz wobec braku Cristiano Ronaldo i prawdopodobnego odejścia Garetha Bale'a Mbappé ma wolną drogę, aby stać się największą gwiazdą Realu Madryt. Słowa wypowiedziane na niedzielnej gali można traktować jako bezpośrednie przesłanie do Florentino Péreza: „Tak, teraz już jestem gotowy”.
AS: Temat transferu Mbappé faktycznie istnieje
Ostatnie słowa Francuza mają być pierwszym poważnym krokiem
REKLAMA
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się