REKLAMA
REKLAMA

Valverde: Oczywiście, że chcę zostać

Pomeczowe wypowiedzi Urugwajczyka
REKLAMA
REKLAMA

Federico Valverde, pomocnik Realu Madryt, rozmawiał z mediami po dzisiejszym meczu z Realem Betis. Poniżej przedstawiamy wypowiedzi Urugwajczyka, który najprawdopodobniej zostanie w klubie na następny sezon pod batutą Zidane'a.

– Trzeba przeprosić kibiców za ten wynik. Czas pokaże, co stanie się w przyszłości. Chcemy dawać z siebie najlepsze, ale to był zawód, również na poziomie indywidualnym. Musimy podziękować tym, którzy przyszli na stadion i jestem przekonany, że w przyszłym roku będą nas wspierać.

– Rozmowa z Zidane'em i paszport? Nie powiem, o czym rozmawialiśmy. Okazał mi dużo zaufania na treningach i wystawiając mnie do gry w meczach. Paszport z kolei już niedługo dostanę. Teraz chcę skupić się na przygotowaniach do następnego sezonu. Oczywiście, że chcę zostać. Będę ciężko trenował i walczył, by dalej występować w tej koszulce.

– Dziś było ciężko. Mieliśmy sporo problemów na najprostszym poziomie. Jesteśmy Realem Madryt i chcemy wygrywać wszystkie trofea. W ciągu jednego tygodnia spotkało nas wtedy wszystko, co najgorsze. To jednak był mój pierwszy rok tutaj i zawsze starałem się cieszyć chwilą.

– Keylor? Nie wiem, czy się pożegnał, bo jeszcze się z nim nie widziałem. Wygrał wszystko, wielokrotnie pokazywał, jak wielkim sportowcem i jak fantastyczną osobą jest. Rozegrał dobry mecz. Miał w sobie bardzo dużo siły, od początku nam mówił, jak ważne jest być skoncentrowanym. Był jak ojciec i bardzo dużo mi pomagał.

– Gwizdy? Ludzie wyrażają swoje uczucia w dany sposób. My natomiast musimy na boisku pokazać, że dajemy z siebie wszystko, aby Real Madryt znów był najlepszy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA