Quique Setién pojawił się na konferencji prasowej przed meczem z Realem Madryt. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi trenera Betisu z tego spotkania z dziennikarzami.
– Plotki o zwolnieniu? Mam zdolność odłączania się od spraw, na które nie mam wpływu. Znoszę to wszystko bardzo dobrze. Mocno skupiłem się na pracy, na przygotowywaniu się do meczów i na motywowaniu zawodników, chociaż nie mamy już klarownego celu po trzech rozczarowaniach, jakie zanotowaliśmy. Pracowaliśmy jednak nad tym spotkaniem zgodnie z naszym sumieniem. Postaramy się pokazać z najlepszej strony i pokazać nasz najlepszy poziom. Dla nas to bardzo ważny mecz, bo zwycięstwo pozwoliłoby nam podskoczyć w tabeli i skończyć to wszystko z dobrym wspomnieniem.
– Czy jestem pewny, że zostanę? Byłem od tego całkowicie odcięty i skupiony na pracy. W tym tygodniu myślałem tylko o Realu. Mam ważny kontrakt, a klub powiedział, że wypowie się, gdy skończy się sezon. On ciągle trwa.
– Zawsze oczekuję najlepszego rywala. To prawda, że forma Realu nie była regularna i że taka ekipa jest przyzwyczajona, że do końcówki sezonu podchodzi walcząc o najważniejsze tytuły. Jednak Real to zawsze był zespół indywidualności, a te wygrywają z tobą nawet nie grając dobrze. Wciąż mają bardzo efektywnych zawodników, a gra na Bernabéu nigdy nie jest łatwa.
– Wygrana na Bernabéu w poprzednim sezonie? Jako trener Betisu miałem wiele szczęśliwych dniach i czasami nawet nie były one oparte na wynikach. Cieszyłem się tym wszystkich przez te lata i było wiele świetnych meczów, akcji czy rzeczy, które naprawdę sprawiają mi radość w futbolu.
– Ostatnie zmiany w składzie? Sergio czy Javi García otrzymali moje osobiste wytłumaczenia na temat ich sytuacji i tak dzieje się ze wszystkimi. W każdym sezonie role zawodników zmieniają się. Nie mam żadnego problemu osobistego z jakimkolwiek piłkarzem. Nikogo nie uraziłem i wszystkich traktuję tak samo. To wy tworzycie między nimi różnice. Nikt chyba nie myśli, że jestem tak tępy, że wystawiam tylko tych graczy, których lubię, bo na końcu w piłce liczy się wygrywanie meczów.
Setién: Real to indywidualności, a te wygrywają nawet nie grając dobrze
Kilka słów od trenera rywali
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się