REKLAMA
REKLAMA

Neymar myśli

Ale jeszcze nic nie wymyślił
REKLAMA
REKLAMA

Neymar cały czas zastanawia się nad swoją przyszłością. Jak donoszą dziennikarze Asa, Brazylijczyk od dłuższego czasu myśli nad kolejnym krokiem w karierze. Jego kontrakt wygasa w 2022 roku, a zawodnik bierze pod uwagę zarówno przedłużenie umowy, jak i zmianę otoczenia. W kontekście drugiego z wymienionych scenariuszy, Real Madryt pozostaje cały czas czujny. Ojciec piłkarza pod koniec marca w wywiadzie dla UOL zapewniał, że jego syn prowadzi rozmowy dotyczące parafowania nowego kontraktu z PSG. Neymar dopuszcza do siebie różne możliwości, w tym transfer do stolicy Hiszpanii. Żadne z rozwiązań nie jest jednak priorytetowe.

W biurach na Bernabéu z kolei wciąż czekają i nie tracą nadziei na pozyskanie atakującego. Nie jest tajemnicą, że Neymar to wielkie marzenie Florentino, który starał się sprowadzić 27-latka kilkukrotnie. Działacze liczą na to, że zawodnik wykona ruch jako pierwszy, co umożliwi przejście do ofensywy. Królewscy żywią duży szacunek wobec Al-Khelaïfiego i nie chcą wchodzić z PSG w wojnę na transferowym rynku. Dowód na to stanowią oficjalne komunikaty z poprzedniego lata, w których Real zaprzeczał, jakoby prowadził negocjacje w sprawie Neymara i Mbappé.

Najbliższe otoczenie Brazylijczyka emanuje spokojem. Po pierwsze dlatego, że sam Neymar nie wie jeszcze, jakie dokładnie ma plany, po drugie zaś z racji na to, że to jeszcze nie czas na dywagacje. Lato dopiero się zbliża i na tę chwilę nie ma potrzeby wychodzenia przed szereg czy stawiania kroku, którego oczekuje Real. Napastnik chce mieć na razie ogólną wizję tego, co może się wydarzyć i jest świadomy, że jego odejście z PSG byłoby niesamowicie trudną sprawą. Wbrew temu, co mówiono, piłkarz nie ma w kontrakcie zapisanej klauzuli odstępnego. Ponadto, Neymar skupia się teraz głównie na zbliżającym się Copa América, które rozegrane zostanie w Brazylii.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (23)

REKLAMA