Rzekome działania Realu Madryt, mające na celu znalezienie zastępcy dla Roberto Carlosa, nie spotkały się ze zbytnią aprobatą w Kraju Kawy. Brazylijska prasa twierdzi, że klub z Madrytu ma nadzieję, że pobyt Carlosa na zgrupowaniu reprezentacji nieco uciszy plotki na ten temat. Od jakiegoś już czasu słyszy się, że zarząd Królewskich rozgląda się za następcą brazylijskiego obrońcy, ale wydaje się, że teraz sprawy zaczynają nabierać tempa. W Brazylii najwięcej uwagi poświęca się ofercie, jaką Roberto Carlos dostał z Kataru. Ma ona gwarantować mu zarobek w wysokości 21 milionów euro za trzy lata gry. Mówi się, że aby wykupić kontrakt reprezentanta Brazylii od władz Realu trzeba wyłożyć dodatkowe 12 milionów euro.
Z informacji, które pojawiły się w O’Globo, można wywnioskować znacznie więcej. Porównuje się obecną strategię Realu z tym, co czyniono z Figo w zeszłym sezonie. Gazeta posuwa się nawet do stwierdzenia, że Roberto Carlos będzie "Luisem Figo 2006 roku". Faktem jest, że na tę chwilę Real Madryt nie ma zamiaru pozbywać się Brazylijczyka, ale władze Królewskich nie zaprzeczają, iż przeszukują rynek transferowy w poszukiwaniu następcy dla niego. Faworytem zarządu jest obrońca Arsenalu, Ashley Cole.
Bajeczna oferta dla Carlosa
21 milionów euro za trzy sezony
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (66)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.